Strony

czwartek, 16 listopada 2017

Rowerowy Eurotrip 2017 - Dzień 18 - 08.08.2017 - Chorwacka monotonia...

<-- Poprzednia część relacji...

W nocy czasami się budzę bo nade mną ciągle przelatują samoloty walczące z pożarem, który opanował sąsiednie wzgórza. O świcie pożar ma już znacznie mniejszą skalę.
Jest zdecydowanie zimniej niż wcześniejsze noce. O poranku bardzo wzmaga się wiatr potęgujący odczucie chłodu. Ruszając w trasę ubieram długie gacie bo telepię się z zimna. Jednak szybko się rozgrzewam bo mam przecież pod górę ;)


wtorek, 14 listopada 2017

Wyzwanie - Rajd Przygodowy, Opole - 05.11.2017

Rajd przygodowy "Wyzwanie" to impreza w której zespoły liczące w przedziale 2-6 osób mają za zadanie odszukiwać punkty zaznaczone na mapie i ewentualnie wykonywać wyznaczone zadania specjalne. Należy w określonym limicie czasu zdobyć jak największą liczbę punktów i nie spóźnić się na metę bo upływający czas wiąże się z utratą wcześniej zdobytych punktów...Rajd rozgrywany jest na terenie miasta Opola. Przy tworzeniu zespołu warto wziąć pod uwagę, że taka zabawa wymaga współpracy, a poza umiejętnością nawigacji warto czasami wykazać się odrobiną sprytu ;)

sobota, 11 listopada 2017

Rowerowy Eurotrip 2017 - Dzień 17 - 07.08.2017 - Chorwacja...

<-- Poprzednia część relacji...

Na ten dzień planowałem zaliczyć najwyższy szczyt Gór Biokovo - Sv. Jure. Warunek był jeden... Mianowicie musiałaby być minimum dobra widoczność, a ta niestety jest kiepska. Zdecydowanie lepszą pogodę miałem cztery lata temu gdy zdobywałem ten szczyt po raz pierwszy. Realizuję, więc plan "B" ....


środa, 8 listopada 2017

Rowerowy Eurotrip 2017 - Dzień 16 - 06.08.2017 - Kolejny dzień i kolejny kraj. Bośnia i Hercegowina !

 <-- Poprzednia część relacji...

Ze snu wybudza mnie ujadanie psów z okolicznych gospodarstw. Może to i dobrze ? Jeżeli szybko ruszę w drogę to uda mi się dotrzeć do granicy zanim jeszcze temperatura powietrza stanie się nieznośnie wysoka ? Nie sądzę bo to była kolejna bardzo ciepła noc i gdy tylko słońce wyjrzało zza horyzontu to słupek rtęci szybko zaczął wędrować ku górze.
Mimo wszystko szybko ruszam w trasę. Powietrze jest bardzo mętne i widać zaledwie na kilka kilometrów, zero wiatru i jest bardzo duszno.


niedziela, 29 października 2017

Leniwe Góry Sowie - 15.08.2017

Po powrocie z Grecji nie miałem zbyt dużo czasu by odpocząć. Trzy dni przerwy od wyrypy i wracam na rower. Jest ku temu okazja bo mamy dzień wolny no i Kuba wymyślił by uderzyć gdzieś dalej jak normalnie ;)

Mamy pomysł na Góry Sowie. Realizujemy więc nasz plan. Wszystko ma być bez spiny. Tym bardziej, że Kuba sprawił sobie lustrzankę, więc nie będzie narzekania na zamulanie :D

Parkujemy w centrum Srebrnej Góry. To właśnie stąd postanowiliśmy rozpocząć tłuczenie się po okolicznych szlakach rowerowych i nie tylko. Jako że ma to być leniwy wypad to już w Srebrnej Górze robimy pauzę na bro ;)