Strony

piątek, 18 maja 2018

IX Spotkanie Sudeckie - Wzgórza Łomnickie i Dolina Bobru - 11-13.05.2018

Spotkania Sudeckie to cykl spotkań łazików z Klubu Góry-Szlaki. Spotkania te mają na celu przybliżenie uczestnikom w szczególności tych mniej znanych części Sudetów choć czasami odwiedzamy i te bardziej znane pasma ;)
Tym razem wybór padł na Kotlinę Jeleniogórską i na niewysokie pasmo Wzgórz Łomnickich oraz Dolinę Boru.

środa, 9 maja 2018

Kraliki, Vamberk, Opočno, Nachod, Kłodzko czyli taka trochę większa pętelka rowerowa ;) - 22.04.2018

Tym razem moim celem było pokonanie po raz pierwszy w tym roku dystansu przekraczającego 300 km. Żadnej konkretnej trasy nie miałem wyznaczonej. Chciałem tylko przy okazji odwiedzić miejsca gdzie mnie jeszcze nie było. Powoli ta sztuka staje się coraz trudniejsza i jestem zmuszony pokonywać coraz większe odległości by tego dokonać ;)

Wiedziałem tylko, że kierunek, w którym będę zmierzać to kierunek zachodni. Wybieram kolarzówkę by było łatwiej. Chciałem też wyruszyć około czwartej nad ranem by jeszcze po ciemku przeskoczyć Jesioniki. Oczywiście tylko tak chciałem bo w rzeczywistości to ciężko było mi się zmotywować do tak wczesnego wstawania ;) W drogę ruszam z dwugodzinnym opóźnieniem gdy słońce zaczyna już powoli przygrzewać. Lecę główną drogą przez Jesenik, Hanusovice i Kraliki.


sobota, 28 kwietnia 2018

Południowe Morawy - dzień 2 - 14-15.04.2018

Noc mija bardzo spokojnie. Jest wyjątkowo ciepło i z przyjemnością można spać w hamaku rozwieszonym między filarami wieży widokowej ;)

Jednak widać pewną zmianę w pogodzie. Od zachodu nadciągają chmury. Nie żadne deszczowe, ale takie, które na pewno nie za bardzo pozwolą przedrzeć się promieniom słonecznym. W każdym bądź razie wchodzę na wieżę by obejrzeć wschód słońca. Fajerwerków nie ma bo wieża stoi na wyjątkowo niewysokim wzniesieniu i od wschodu oraz południa widoki ograniczają znacznie wyższe góry...



piątek, 20 kwietnia 2018

Południowe Morawy - Dzień 1- 14-15.04.2018

To pierwszy dwudniowy wypad w tym sezonie. Relację z tego wyjazdu podzielę na dwa dni ponieważ wszystko w jednej części to byłoby trochę zbyt wiele ;)

Postanawiam wyjechać bardzo wcześnie tak by jeszcze w nocy przeskoczyć przez Jesioniki. Świt zastaje mnie gdzieś w okolicy Unicova gdy licznik pokazuje blisko 100 kilometrów przejechanych. Staram się od teraz poruszać po wyznaczonych trasach/ścieżkach rowerowych na południe. Czasami owe trasy wiodą polnymi drogami a tam jest straszne błoto po niedawnych opadach deszczu. Poranek jest bardzo chłodny, ale zapowiada się naprawdę piękny dzień !




piątek, 13 kwietnia 2018

Žulovská pahorkatina - 02.04.2018

Tym razem postanawiam zrobić sobie wypad rowerowy niemal w stu procentach w terenie. Wiem, że jakoś bardzo dużego dystansu to raczej nie dam rady zrobić. Pogoda bardzo ładna, ale ten wiatr !

Jakimiś niesprecyzowanymi ścieżkami docieram do miejscowości Písečná nad zalew wodny po starej piaskowni. Odpoczywam na swoim ulubionym w tym miejscu punkcie widokowym. Widoki są stąd naprawdę ładne. W górach w nocy spadł świeży śnieg...