Kuba ostatnimi czasy upodobał sobie schronisko w Pasterce. Nie powiem, ale to miejsce ma i dla mnie pewien szczególny klimat taki, że człowiek ciągle tu z chęcią wraca. I być może nie było jeszcze okazji by spędzić tu noc to jednak miejsce to ma w sobie to coś..., coś co ciężko opisać słowami. Najlepsze jest to iż najprawdopodobniej nie będzie to nasz ostatni pobyt w tym roku w tym miejscu 😉
 |
Broumovske Steny/Góry Stołowe |
Schronisko tym razem jest tylko naszym miejscem startu na trasę. Przed wyruszeniem na szlak plan był taki by wypić po piwku i możliwie szybko zebrać się do drogi. Ale jak napisałem wyżej to miejsce ma to coś i z tej chwili zrobiło się ponad godzina 😋
 |
Schronisko Pasterka |