Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biskupia Kopa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biskupia Kopa. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 marca 2025

Rowerem po Górach Opawskich - 08.02.2025

 Już dawno nie kręciłem się po najbliższej okolicy, w której mieszkam. Co prawda czasami wyskoczę na Biskupią Kopę rowerem lub ostatnimi czasy częściej na jakichś zachód słońca pieszo, ale z takich wypadów nie ma sensu pisać relacji. Teraz postanowiłem pokręcić się po okolicy trochę więcej. Oczywiście nie tyle ile bym chciał, ale taką mam pracę, że czasami trzeba iść i w weekend.😉

Startuję około południa i kieruję się przez Głuchołazy na przejście graniczne Konradów-Zlate Hory. Tutaj kilka miesięcy wcześniej oddano do użytku nową ścieżkę rowerową. Jadę nią po raz pierwszy legalnie. Wcześniej kilka razy podczas gdy była jeszcze w budowie 😋



wtorek, 19 marca 2024

Dalekie Obserwacje z Pilska

 Co widać z Pilska ? Ano dość sporo. W szczególności odległych górek, ale i jak się zechce to i trochę ciekawego industrialu da radę wyhaczyć 😊

Przede wszystkim muszę tu zaznaczyć, że dalekie obserwacje tamtego dnia nie były moim priorytetem ponieważ zupełnie się nie spodziewałem tak dobrych warunków. W planach był tylko zachód słońca na szczycie po dość długiej trasie po okolicznych górkach. Szczyt zdobywam niedługo przed zachodem słońca i raczej staram się porobić jakieś zdjęcia krajobrazowe. Jednak widząc jak dobrze widoczne są Jesioniki to postanawiam już konkretniej skupić się na fotografii długodystansowej. Głównie moją uwagę przykuwa właśnie to pasmo w Sudetach Wschodnich. W sumie po raz pierwszy widzę tak dobrze Sudety z Beskidów. Nigdy jakoś mi warunki nie dopisały, a bywałem w przeszłości tutaj wielokrotnie 😋



Oczywiście widać również znacznie niższe Góry Opawskie z Biskupią Kopą na czele 😊

Do Pradziada 161,9 km, do Šeráka  174,8 km, Biskupia Kopa 157,7 km

sobota, 14 października 2023

46 rocznik Zlatohorskiego Trekingu - 07.10.2023

 Na start w tej imprezie zdecydowałem się w ostatniej chwili bo dosłownie dzień wcześniej 😉 Od początku istnienia tej imprezy przebieg trasy najdłuższej się nie zmienia. No może poza małymi korektami.

Organizatorzy tradycyjnie przygotowują kilka wariantów tras tj. 5 km, 15 km, 25 km dzienna i nocna oraz koronna 50 kilometrowa. którą wybieram za każdym razem gdy biorę udział w tej imprezie. Mając niedaleko do Zlatych Hor wybieram się tam po piątej rano. Na miejscu melduję się kilkanaście minut przed startem. Z racji, że nie zapisałem się wcześniej to muszę uiścić wpisowe w wysokości 120 koron. Czyli dwukrotnie więcej 😉

Jakież było moje zdziwienie gdy na starcie nie spotkałem żadnego znajomego ! Do tej pory zawsze ktoś był, a teraz widziałem kilka osób, ale na tej krótszej trasie i to tyle 😲 

Kilka minut po szóstej podbijam kartę startową, na której będę podbijać pieczątki z miejsc kontrolnych na trasie. Ruszamy po szlaku czerwonym ku stacji końcowej kolei w Zlatych Horach. Tam pierwszy punkt kontrolny(samoobsługowy). Dalej po szlaku zielonym do skansenu górnictwa pod zlatorudne mlyny gdzie mamy kolejny punkt kontrolny.




piątek, 12 sierpnia 2022

Biskupia Kopa, Srebrna Kopa - 06 oraz 16.01.2022

 W swoich relacjach nie mogę zapominać oczywiście o najbliższych okolicach. Góry Opawskie są w mojej najbliższej okolicy. W sumie to z punktu geograficznego to mieszkam w Górach Opawskich 😉 I właśnie z racji bliskości tego pasma górskiego najczęściej zapuszczam się w nie rowerem. Mimo tego relacji znajdziecie u mnie na blogu niewiele z Opawskich....

W wolnych chwilach gdy tylko mogę, a tego czasu jest ostatnio niewiele to staram się chociaż na tą Biskupią Kopę wyskoczyć. Często tak bywa, że przy okazji zahaczam o sąsiednią, niższą Srebrną Kopę. Coraz częściej zdarza się, że na tym drugim szczycie witam nowy dzień lub oglądam zachody słońca. Nie ma co ukrywać, ale po wycince chorego lasu kilka lat temu to właśnie Srebrna Kopa jest najlepszym punktem w polskiej części całych Gór Opawskich do podziwiania rozległej na 360 stopni panoramy.

Oczywiście w niniejszej relacji nie będę nic ze szczegółami opisywać bo to nie miałoby większego sensu. Podobnie jak wszystkich swoich wycieczek. Dlatego bardziej się skupię się na zdjęciach. W tej relacji znajdą miejsce zdjęcia z początku roku gdy to mimo bezśnieżnej zimy na nizinach trafiły się całkiem fajne warunki tam wyżej w górach😀


piątek, 15 lipca 2022

Opolska Pętelka 2022 - 17-18.06.2022

 Tym razem wyjątkowo zmiana w relacji na blogu. Do tej pory opisywałem swoje rowerowe i piesze wycieczki. W tym wpisie będzie relacja z ultramaratonu. Zostałem zaproszony do uczestnictwa, ale jako fotograf choć i nutka rywalizacji również się pojawiła 😉

Ultramaraton "Opolska Pętelka" Odbył się po raz pierwszy w historii i jest zarazem pierwszą tego typu imprezą w województwie opolskim. Organizatorem jest Fundacja NaKole.

Trasa została tak wytyczona by uczestnicy poznali najbardziej ciekawe miejsca w województwie. Trochę się wymęczyli po górach Opawskich by następnie odpocząć na bardziej płaskich terenach. 

Jedni przyjechali po to by walczyć o jak najlepsze miejsce, a inni walczyć o to by pokonać własne słabości i dotrzeć w wyznaczonym limicie czasu do mety.

Uczestnicy 412 kilometrów muszą pokonać w maksymalnie 60 godzin. 

niedziela, 29 września 2019

PMP czyli Prudnicki Maraton Pieszy - 14.09.2019

W dniu 14.09.2019 po raz kolejny wziąłem udział w PMP czyli Prudnickim Maratonie Pieszym. Impreza organizowana jest przez PTTK Prudnik i Tygodnik Prudnicki. Koronny dystans 50 km co roku wiedzie inną trasą. Uczestnicy są wywożeni autokarem na miejsce startu skąd mają za zadanie dotrzeć do Prudnika po wyznaczonej trasie z punktami kontrolnymi.

piątek, 17 maja 2019

Putování za Krásami Zlatohorska - 11.05.2019

Putování za Krásami Zlatohorska jest imprezą pieszo-rowerową. Rajd ten wiedzie urokliwymi szlakami Gór Opawskich zarówno po polskiej jak i czeskiej stronie. Impreza odbywa się od kilkunastu lat. Do 2014 r. była organizowana przez Pavla Vanka z Klubu Czeskich Turystów w Ondřejovicach, po jego śmierci organizację imprezy przejęli jego znajomi z Głuchołaz, a obecnie prowadzona jest przez PTTK Tryton w Nysie.


czwartek, 11 października 2018

41 rocznik Zlatohorskiego Trekingu - 06.10.2018

Taaa...., to już po raz 41 odbywa się ta impreza turystyczna. Mimo, że mam ją dosłownie "za miedzą" to biorę w niej udział dopiero trzeci raz ;)

Organizatorzy tradycyjnie przygotowali kilka wariantów tras tj. 5, 15, 25 dzienna oraz nocna no i oczywiście trasa koronna licząca 50 kilometrów. Na udział na tej najdłuższej zadeklarowało się kilku znajomych, więc i mnie nie może na niej zabraknąć ;)


środa, 26 września 2018

XVI Prudnicki Maraton Pieszy - 22.09.2018

Prudnicki Maraton Pieszy jest organizowany przez PTTK Prudnik i Tygodnik Prudnicki. W tym roku miała miejsce już szesnasta edycja tej imprezy. Za każdym razem przygotowywane są różne warianty tras do pokonania i to uczestnicy decydują którą wybiorą. W tym roku długości tras wynosiły 12 km, 19 km, 28 km oraz ta główna licząca 50 kilometrów. Ja oczywiście wybieram  dystans koronny ;)

Organizatorzy starają się by trasa maratonu miała za każdym razem inny przebieg. Tym razem za miejsce startu wyznaczono urokliwą miejscowość Rejviz po czeskiej stronie Gór Opawskich. Uczestnicy zostają przetransportowani autokarami na miejsce startu. Niektórzy(w tym ja) docierają na miejsce we własnym zakresie. Gdy wszyscy jesteśmy gotowi wykonujemy wspólne zdjęcie.


czwartek, 18 stycznia 2018

Spontan 2017 - czyli wszystko to co nie mieści się gdzie indziej....

W 2017 roku było wiele wypadów, z których ukazały się relacje na blogu. Było też trochę takich, z których nie chciało mi się nic pisać lub nie były one warte by poświęcać im więcej uwagi. Dlatego w tym wpisie zbiorę wszystko razem do kupy i powstanie taki misz masz....

Najczęściej w roku bywam oczywiście na Biskupiej Kopie. Wszystko dlatego, że jest to moja ulubiona górka no i nie bez znaczenia jest fakt, że jest najbliżej ze wszystkich szczytów, więc nawet po pracy mogę sobie tam wyskoczyć ;)

05.03.2017


poniedziałek, 9 października 2017

40. Zlatohorský Treking - 07.10.2017

Zlatohorský Treking to rajd turystyczny polegający na przejściu wyznaczonych tras. Do wyboru mamy kilka dystansów 5 km, 15 km, 25 km, nocna 25 km oraz koronna 50 km. Wszystkie trasy przebiegają szlakami Gór Opawskich. W tym roku impreza ta odbywa się już po raz 40, a więc jest to mały jubileusz ;) Start i meta tras znajduje się w budynku kina w Zlátych Horach.


niedziela, 17 września 2017

XV Prudnicki Maraton Pieszy - 16.09.2017

Prudnicki Maraton Pieszy obchodził w tym roku mały jubileusz. Impreza odbyła się po raz piętnasty, a jej pierwsza edycja miała miejsce trzydzieści lat temu. Organizatorzy postanowili z tej okazji cofnąć się w czasie do pamiętnego 1987 roku i zaproponowali trasę z pierwszej edycji imprezy, oczywiście z niewielkimi modyfikacjami. Zgodnie z nazwą Rajdu jest to maraton, a więc trasa jest długości 42 km.


piątek, 20 stycznia 2017

Kopa z buta, Kopa na rowerze - 06/07.01.2017

 06.01.2017

Piątek, Trzech Króli, a więc początek dłuższego weekendu. Plan był by spędzić ten czas gdzieś w Karkonoszach. Z planów nic jednak nie wyszło :/ W zamian trzeba coś wymyślić na miejscu. Jest bardzo zimno, więc rezygnuję z roweru i decyduję się na pieszą wycieczkę na Biskupią Kopę. Bezpośrednio na szczyt z domu nie szedłem już ze trzy lata ;)

Pogoda jednak nie rozpieszcza. Jest kilkanaście stopni poniżej zera, wieje silny wiatr i przechodzą śnieżyce. Droga Charbielin-Jarnołtówek zmienia się. Właśnie są wycinane drzewa samosiejki po obu stronach. niedługo będzie tu znacznie szersza, asfaltowa droga.



poniedziałek, 5 grudnia 2016

Bez celu.... - 26.11.2016

Jak to jest, że w ciągu tygodnia pogoda jest znośna, a gdy przychodzi wolny weekend to akurat aura jest najgorsza na przestrzeni całego tygodnia ? Jeszcze nie znalazłem odpowiedzi na to pytanie...

Niemniej jednak trzeba się trochę poruszać. Nie wymyśliłem tym razem nic nowego ot wyskoczę na najbliższy szczyt czyli na Biskupią Kopę. Nie widzieli mnie tam już ponad miesiąc 😉 Kamerki pokazują, że jest inwersja. U mnie gęsta mgła, a wyżej świeci słońce. Podjazd klasyczny czyli od Jarnołtówka. Chcę udokumentować postępy w wycince drzewostanu...

Nasza Kopa zmienia się coraz bardziej. Okolice schroniska zupełnie łyse. Powstała tu też zupełnie nowa droga...


środa, 26 października 2016

Posledni kilometr - 2016.10.22

Posledni kilometr to impreza kolarska kończąca sezon startowy. Startowy bo oczywiście większość i tak będzie korzystać z dwóch kółek gdy tylko pogoda na to pozwoli ;) Tradycyjnie start jest zaplanowany na rynku w Jeseniku.


czwartek, 6 października 2016

Zlatohorský Treking - 2016.10.01

W sobotę 01 października miałem być w Górach Stołowych, ale ciężki tydzień w pracy wymusił na mnie zmianę planów. W ten weekend w moich okolicach organizowanych jest kilka ciekawych imprez. Ja wybieram jedną z nich u naszych południowych sąsiadów. Zlatohorský Treking odbywa się już po raz 39, a ja zwyczajnie zaspałem tego dnia :D Mimo wszystko jadę na start imprezy do centrum informacyjnego zlokalizowanego na tyłach rynku w Zlatych Horach.

Po formalnościach związanych z zapisami i podbiciu karty kontrolnej w zabytkowym kasowniku ruszam niezwłocznie na trasę. Szybkie dojście na Zlatorudné mlýny. Po drodze równie szybkie śniadanie i od skansenu wchodzę na szlak niebieski wiodący przez pastwiska w kierunku Ondřejovic.



czwartek, 8 września 2016

26-27-28.08.2016 - Od zachodu do świtu i od świtu do zachodu..., czyli jak wykorzystać weekend

Na ten weekend szykuje się naprawdę świetna pogoda, więc trzeba to wykorzystać ;) W planach mam spędzenie nocy na Pradziadzie bo już mnie tam nie było kilka miesięcy, a wschód słońca na szczycie ostatni raz zaliczyłem jakoś w lutym...

By nie tracić zbyt dużo czasu na szczyt jadę już w piątek. Na zachód słońca nie udaje mi się zdążyć, ale to nie było moim celem. W planach mam wykonanie jednego zdjęcia nocnego. Oczywiście przy okazji były również inne ;) Podjeżdżając z Przełęczy CHS jest ciepło, ale gdy tylko zaszło słońce to temperatura drastycznie spadła. Dodatkowo wieje bardzo mocny wiatr.



poniedziałek, 11 stycznia 2016

Kopa - Pradziad - Kopa, czyli jak spędziłem okres noworoczny 31.12.2015-01.01.2016

I przyszedł koniec roku, a jak mam w zwyczaju okres sylwester/nowy rok spędzam poza domem, w górach. Ostatni dzień roku mam wyjątkowo wolny, jest piękna pogoda, więc odwiedzam pana Mirka na Kopie. Dziś widoki z wieży są rewelacyjne ! Tylko gdzie ta zima ?


wtorek, 5 stycznia 2016

Od wschodu na Moravskim Kopcu do zachodu na Biskupiej Kopie - 27.12.2015

W końcu po dłuższej przerwie postanawiam się wybrać na jakiś wschód słońca. Były dwie rzeczy, które mnie do tego zmotywowały: raz, to zapowiadana świetna pogoda, a dwa, to możliwość wykorzystania maksymalnie krótkiego dnia na wycieczkę rowerową. Decyduję się jednak tym razem na coś niższego i mniej odległego. Wybór pada na Moravski Kopec, a właściwie na wieżę widokową"Na Skalce" niedaleko szczytu.

Wyjeżdżając z domu o 03:30 jest przyjemnie ciepło. Jednak w dolinach pomiędzy górami temperatura spada już poniżej zera. Docierając na miejsce ze sporym zapasem czasowym mam możliwość pobawić się z lampką :)


piątek, 10 kwietnia 2015

Beskidy, Mała Fatra oraz Tatry Zachodnie widziane z Biskupiej Kopy

Biskupia Kopa – szczyt o wysokości 890,6 m n.p.m. w polskiej części Gór Opawskich (czes. Zlatohorská vrchovina) w Sudetach Wschodnich .

Jest najwyższym szczytem w polskiej części Gór Opawskich, a także najwyższym wzniesieniem województwa opolskiego.

Na szczycie znajduje się kamienna wieża widokowa o wysokości 18 m. Zbudowana w 1898 przez Morawsko-Śląskie Sudeckie Towarzystwo Górskie (niem. Mährisch-Schlesischer Sudetengebirgsverein (MSSGV)) w jubileusz 50-lecia panowania cesarza Franciszka Józefa I (Kaiser-Franz-Josef-Warte).

Na szczyt wiedzie bardzo wiele szlaków turystycznych. Najłatwiej i najszybciej na szczyt dostaniemy się z przełęczy Petrovy Boudy gdzie jest duży darmowy parking. Na szczyt z parkingu jest około 1,8 km po szerokiej leśnej drodze.
Jeżeli ktoś ma odrobinę więcej czasu, to warto zrobić sobie trochę dłuższy spacer jednym z wielu szlaków prowadzących na szczyt. np. niebieski ze Zlatych Hor, lub żółty czy też czerwony od strony Jarnołtówka.
Szczyt całkowicie porośnięty lasem, więc właśnie z wieży widokowej najlepiej dokonywać obserwacji.

W tym wpisie dotyczącym Biskupiej Kopy skupię się na kierunku wschodnim i południowo-wschodnim. Szczyt ten odwiedzam bardzo często z racji jego bliskości. Jednak widok Tatr ze szczytu nie zdarza się zbyt często. Mi udało się to do tej pory 5 lub 6 razy. Beskidy natomiast są widoczne dość często, szczególnie ten najbliższy Beskid Śląsko-Morawski.

Ogólny widok w kierunku wschodnim