Ma majówkę trafiło mi się mieć do dyspozycji jeden dzień, który mogłem przeznaczyć na rower. Oj nie miałem takiej możliwości od 2019 roku....😱 I to też nie cały dzień ponieważ w Kluczborku melduję się dopiero około 11tej.... Tym razem wycieczka z zamysłem przemierzania dróg asfaltowych, więc jedyny słuszny wybór to kolarka. Samochód parkuję na parkingu przy cmentarzu komunalnym. Składam rower, przebieram się i ruszam w trasę. Tym razem miasto całkowicie pomijam. Kieruję się na Kujakowice Dolne.
Strony
piątek, 27 czerwca 2025
Kluczbork, Byczyna, Lututów, Bolesławiec - 01.05.2025
czwartek, 17 października 2024
Olesno - Wieluń - 31.03.2024
W niedzielę Wielkanocną znalazło się chwilę czasu na to by wyskoczyć na rower. Tym razem trochę bardziej "lokalnie" 😉
Podjeżdżam samochodem do Olesna gdzie zatrzymuję się na parkingu przy krytej pływalni. To stąd rozpocznę dzisiejszą wycieczkę i tu w tym miejscu ją zakończę. W ramach tej wycieczki rowerowej będę realizować swój plan "Kościoły województwa opolskiego z drona".
Wiedziałem, że wystartuję z Olesna, ale do teraz nie myślałem w jakim kierunku się udam. Tutaj dopiero na spokojnie patrzę na mapę i ta pokazuje mi jakąś fajną ścieżkę rowerową. Po zagłębieniu się w temat okazuje się iż jest to trasa biegnąca po dawnej linii kolejowej. Takie niespodzianki to ja lubię. O tym jednak odrobinę później. Najpierw zwiedzanie miasta.....
środa, 19 czerwca 2024
Z Opola przez Kluczbork i Wołczyn.... - 04.05.2024
Tym razem wybrałem się bardziej lokalnie czyli pokręciłem po województwie opolskim. Od siedmiu lat korzystam z dronów i wiele już uwieczniłem obiektów z ptasiej perspektywy. Ostatnio wpadłem na pomysł pewnego foto-projektu. Otóż postanowiłem, że sfotografuję wszystkie kościoły i większe kaplice(takie w których jest możliwość odprawiania mszy) województwa opolskiego z powietrza. Do tej pory już trochę tego się uzbierało. Teraz mając jakiś cel do realizacji będę się czasami kręcił po województwie i kompletował galerię. Dzięki temu też będę poznawać nowe, odwiedzać stare miejsca 😉
Tegoroczną majówkę spędziłem standardowo w Opolu i jednego dnia udało się wyskoczyć na rower. Troszku późnawo, ale i tak fajnie. Obliczyłem tylko ile mogę przejechać kilometrów za dnia i tak stwierdziłem, że będę się kierować na Kluczbork. Oczywiście podrzędnymi drogami, leśnymi duktami i polnymi drogami. Na początek szybki przejazd przez Opole i kieruję się na Luboszyce.
Stoi tu pierwsza świątynia, która focę z drona.
Kościół pod wezwaniem św. Antoniego wybudowano w latach 1918-1920.
środa, 14 lutego 2024
Wzdłuż Odry - 17.09.2023
Dziś zabiorę Was w niedługą wycieczkę po Opolszczyźnie. Do dyspozycji mam tylko kilka godzin popołudniu, więc na nic więcej nie byłoby czasu.
Startuję z Opola i nad Odrę docieram w okolicy obwodnicy. Za daleko no ujechałem po wyznaczonej trasie rowerowej bo okazało się iż trwają jakieś prace budowlane za jazem Wróblin. Jestem zmuszony nadłożyć trochę trasy i przebić się zniszczoną polną drogą w kierunku Żelaznej.
wtorek, 20 czerwca 2023
Opolska Pętelka 2023 - czyli ultramaraton jakiego nikt się nie spodziewał ! - 09-10.06.2023
Ale od początku.....
Pomysłodawcą oraz organizatorem jest powstała w 2018 roku Fundacja NaKole.
"Opolska Pętelka" to młoda bo zaledwie dwuletnia impreza. I jak to z reguły bywa zawsze jest coś do poprawienia w organizacji. Choć szczerze przyznam iż w zeszłym roku nie widziałem żadnych niedociągnięć. Dla mnie było perfecto ! Więc jakże inaczej mogłoby być w tym roku ? Ano jeszcze lepiej ! 😁
W zeszłym roku mój udział był na zasadzie "jadę i robię zdjęcia". Na wynik nie patrzyłem. Miałem również małe przyzwolenie organizatora by gdzieniegdzie sobie ułatwiać trasę tak by możliwie jak najwięcej porobić zdjęć uczestnikom. W tym roku również jechałem jako fotograf z tym, że tym razem chciałem osiągnąć możliwie jak najlepszy rezultat. Innymi słowy po prostu się ścigałem, a więc musiałem pokonać całość wytyczonej trasy tak jak pozostali uczestnicy 😉
W porównaniu do zeszłorocznej trasy nastąpiło trochę zmian. Choć przeważnie były one niewielkie, takie bardziej kosmetyczne. Wedle organizatora było znacznie mniej asfaltów i to mogę potwierdzić. Znając życie wiele osób chciałoby spróbować swoich sił w tego typu imprezie, ale obawiała się o swoją kondycję na tak długim dystansie dlatego dla wielu niezdecydowanych miłą niespodzianką była opcja drugiej, krótszej o połowę trasy.
piątek, 12 sierpnia 2022
Biskupia Kopa, Srebrna Kopa - 06 oraz 16.01.2022
W swoich relacjach nie mogę zapominać oczywiście o najbliższych okolicach. Góry Opawskie są w mojej najbliższej okolicy. W sumie to z punktu geograficznego to mieszkam w Górach Opawskich 😉 I właśnie z racji bliskości tego pasma górskiego najczęściej zapuszczam się w nie rowerem. Mimo tego relacji znajdziecie u mnie na blogu niewiele z Opawskich....
W wolnych chwilach gdy tylko mogę, a tego czasu jest ostatnio niewiele to staram się chociaż na tą Biskupią Kopę wyskoczyć. Często tak bywa, że przy okazji zahaczam o sąsiednią, niższą Srebrną Kopę. Coraz częściej zdarza się, że na tym drugim szczycie witam nowy dzień lub oglądam zachody słońca. Nie ma co ukrywać, ale po wycince chorego lasu kilka lat temu to właśnie Srebrna Kopa jest najlepszym punktem w polskiej części całych Gór Opawskich do podziwiania rozległej na 360 stopni panoramy.
Oczywiście w niniejszej relacji nie będę nic ze szczegółami opisywać bo to nie miałoby większego sensu. Podobnie jak wszystkich swoich wycieczek. Dlatego bardziej się skupię się na zdjęciach. W tej relacji znajdą miejsce zdjęcia z początku roku gdy to mimo bezśnieżnej zimy na nizinach trafiły się całkiem fajne warunki tam wyżej w górach😀
piątek, 15 lipca 2022
Opolska Pętelka 2022 - 17-18.06.2022
Tym razem wyjątkowo zmiana w relacji na blogu. Do tej pory opisywałem swoje rowerowe i piesze wycieczki. W tym wpisie będzie relacja z ultramaratonu. Zostałem zaproszony do uczestnictwa, ale jako fotograf choć i nutka rywalizacji również się pojawiła 😉
Ultramaraton "Opolska Pętelka" Odbył się po raz pierwszy w historii i jest zarazem pierwszą tego typu imprezą w województwie opolskim. Organizatorem jest Fundacja NaKole.
Trasa została tak wytyczona by uczestnicy poznali najbardziej ciekawe miejsca w województwie. Trochę się wymęczyli po górach Opawskich by następnie odpocząć na bardziej płaskich terenach.
Jedni przyjechali po to by walczyć o jak najlepsze miejsce, a inni walczyć o to by pokonać własne słabości i dotrzeć w wyznaczonym limicie czasu do mety.
Uczestnicy 412 kilometrów muszą pokonać w maksymalnie 60 godzin.
środa, 1 grudnia 2021
Rowerowy TRIP 2021 - Dzień 1 - 07.08.2021
No cóż..... Pora rozpocząć pisanie relacji z tegorocznej wyprawy rowerowej...Tym razem tylko i wyłącznie po terytorium PL 😉 Jak wiadomo przez pandemię jest wiele ograniczeń chociażby w podróżowaniu po Europie dlatego postanawiam w tym roku poświęcić urlop na objechanie polski dookoła. No prawie dookoła..... Ludzie podróżują dookoła kraju możliwie najbliżej granic z państwami ościennymi. Ja nie będę się trzymać tego wyznaczonego trendu i tylko będę pomykać jak mi się będzie podobać 😜
Przygotowań też za wielkich do tej wyprawy nie było. Cały potrzebny ekwipunek mam w gotowości. Jedynie co to trochę trzeba było przygotować rower. Tak więc pakuję się i ruszam w drogę dwa tygodnie później aniżeli miało to nastąpić pierwotnie 😉
czwartek, 15 lipca 2021
Weekend 08-09.05.2021 Czyli trochę opolskiego, trochę śląskiego.
Maj to czas gdy kwitnie rzepak. Niestety w tym roku wegetacja później ruszyła i wszystko opóźnione co najmniej o dwa tygodnie. I dopiero drugiego weekendu majowego coś tam zaczyna się żółcić. Tym razem postanawiam pokręcić trochę na południu województwa opolskiego i odrobinę zahaczyć o śląskie.
W drogę ruszam około ósmej. Pogoda ładna choć o poranku dość chłodno. Tak jak pisałem na początku rzepak zaczyna dopiero kwitnąć, a powinien był już ostatniego tygodnia kwietnia....
czwartek, 19 listopada 2020
Gliwice, Toszek, Dobrodzień - 06.06.2020
Czerwiec to już czas gdy obostrzenia związane z pandemią zostały znacznie poluzowane. Niby to wcześniej jeździło się rowerem gdzieś po polach i lasach jednak do tego czasu jakoś nie było sposobności by wybrać się na wycieczkę dłuższą niż 200 km. No dobra takie dystanse były już w lutym tego roku, ale od kiedy zamknięto granice wewnętrzne Unii Europejskiej takiego dystansu jeszcze nie zrobiłem. Oczywiście nie było mowy o jakichkolwiek obawach związanych z pokonaniem takiego dystansu bo mam zbyt duże w tym doświadczenie 😉
Zastanawiałem się tylko nad trasą. Przede wszystkim powinna być łatwa, taka bardziej po płaskim 😀Postanawiam zrobić taką pętelkę Kędzierzyn-Koźle - Gliwice - Toszek - Dobrodzień - Olesno - Krapkowice - Prudnik.
Jak to bywa u mnie coraz częściej nie chce się mi wstać skoro świt. Ruszam w drogę gdy gwiazda dzienna jest już bardzo wysoko na niebie. By było łatwiej jadę na kolarce no i przede wszystkim głównymi drogami.
czwartek, 13 czerwca 2019
VII Nyski Rajd Trekingowy "Śladami Księstwa Nyskiego" - 02.06.2019
poniedziałek, 13 maja 2019
Racibórz, Rudy, GSA - 14.04.2019
Jako, że w górach leży jeszcze bardzo sporo śniegu to początek wiosny jest u mnie okresem gdy kręcę się bardziej po płaskich terenach. Zawsze gdzieś tam w głowie mam kilka pomysłów na trasę, które chciałbym kiedyś zrealizować 😀 Tym razem pogoda o poranku nie jest zbyt ciekawa, siąpi mżawka, ale prognozy mówią, że z biegiem czasu ma się poprawiać.
Ruszam w drogę. Obieram kierunek wschodni....
środa, 8 maja 2019
Brzeg, Namysłów, Kępno, Byczyna oraz Kluczbork - 07.04.2019
Miałem wyruszyć przed wschodem słońca, ale ponowne się nie udało 😂 Jednak za bardzo się tym nie przejmuję bo po płaskim powinienem osiągnąć wyższą średnią aniżeli w górach. Szybko przejeżdżam przez Nysę i ciągle główną drogą uderzam na Grodków i dalej na Brzeg, ale ten drugi etap jest już podrzędnymi drogami.
piątek, 6 lipca 2018
Głogówek, Łubowice, Karvina, Frydek-Mistek, Opava - 20.05.2018
Oczywiście pomysłów na trasę nie mam żadnych. Jedyne co chciałem osiągnąć to dystans 300 kilometrów... Do tej pory maj bardzo nas rozpieszczał temperaturami, ale tego dnia jak na złość było cholernie zimno ! O szóstej rano termometr wskazuje niewiele ponad sześć stopni. Po 15 kilometrach tracę czucie w palcach stup. Oczywiście im później tym temperatura miała być wyższa jednak był to chyba najchłodniejszy dzień w maju.
piątek, 22 czerwca 2018
VI Nyski Rajd Trekingowy - 10.06.2018
piątek, 6 kwietnia 2018
Wiosennie na Górę Świętej Anny - 25.03.2018
Początkowo myślałem by wyjechać skoro świt, ale jak to u mnie ostatnio z tym bywa tylko tak sobie myślałem :D Ruszam o ósmej. Jadę na cienkim kole główną drogą. W Dębinie zjeżdżam na Moszną. Droga nieczynna ze względu na remont...
piątek, 20 stycznia 2017
Kopa z buta, Kopa na rowerze - 06/07.01.2017
Piątek, Trzech Króli, a więc początek dłuższego weekendu. Plan był by spędzić ten czas gdzieś w Karkonoszach. Z planów nic jednak nie wyszło :/ W zamian trzeba coś wymyślić na miejscu. Jest bardzo zimno, więc rezygnuję z roweru i decyduję się na pieszą wycieczkę na Biskupią Kopę. Bezpośrednio na szczyt z domu nie szedłem już ze trzy lata ;)
Pogoda jednak nie rozpieszcza. Jest kilkanaście stopni poniżej zera, wieje silny wiatr i przechodzą śnieżyce. Droga Charbielin-Jarnołtówek zmienia się. Właśnie są wycinane drzewa samosiejki po obu stronach. niedługo będzie tu znacznie szersza, asfaltowa droga.
piątek, 9 grudnia 2016
Prudnik nocą - 08.11. i 22.11.2016
czwartek, 13 października 2016
Nyski Rajd Trekingowy "Śladami Księstwa Nyskiego" - 2016.10.08
Na starcie najdłuższej trasy stawiamy się z małym opóźnieniem. Po formalnościach związanych z zapisami około 06:30 wyruszamy na trasę 50 km, która w tym roku wiedzie w całości po niebieskim "szlaku Kopernikowskim".
wtorek, 12 kwietnia 2016
Łambinowice - 28.03.2016
Staram się jechać jak najbardziej na skróty czyli jakimiś podrzędnymi drogami. Czasami przychodzi mi zboczyć na jakąś polną drogę, która kończy się oranym polem...
![]() |
Korfantów |