Strony

wtorek, 7 maja 2024

Rożnów, Szpilówka, Brzanka - 07.09.2023

 Ostatnia wycieczka rowerowa, którą odbyłem w ramach drugiej części zeszłorocznego urlopu 💪😀

Tym razem postanowiłem zmienić lokalizację i udać się bardziej na północ na pogórze Rożnowsko-Ciężkowickie. To tutaj rozpocznę swoją dzisiejszą wycieczkę 😀 Parkuję na niewielkim parkingu przy głównej drodze w Bartkowej. Po przygotowaniu roweru do jazdy ruszam na Rożnów.

Przejeżdżam przez Dunajec, a po chwili przez jego dopływ Łososinę. Kawałek dalej mam pierwszy postój pod zamkiem Tropsztyn.  



piątek, 26 kwietnia 2024

Od wieży widokowej do wieży widokowej, czyli pomysł na wycieczkę gdy się nie ma pomysłu ;) - 15.08.2023

 Dzień wcześniej zrobiłem sobie podobną wycieczkę w okolicy Brna i okazało się to strzałem w przysłowiową dziesiątkę ! Wówczas było krócej, ale bardziej górzyście. Dziś postanowiłem tak ułożyć sobie trasę by odwiedzić możliwie największą liczbę wież widokowych. Najlepiej jakby były to obiekty, których wcześniej nie odwiedziłem. Na południowych Morawach nie ma z tym większego problemu bo wież widokowych można doliczyć się kilkudziesięciu 😉

Już na sam początek dzisiejszej wycieczki wybrałem miejsce gdzie stoi wieża. Niestety jest ona zamknięta i czeka na remont. Choć gdy piszę tą relację to jest ona już udostępniona turystom.

Wieża widokowa znajduje się na jednym z wyższych wzniesień w okolicy i nosi nazwę właśnie od tego szczytu - Nedánov. Bardzo duży, ogólnodostępny parking już chwilę po tym jak tam dotarłem coraz bardziej zaczyna się zapełniać. Okoliczni mieszkańcy przyjechali na grzyby.




środa, 17 kwietnia 2024

Karkonosze od wschodu do zachodu słońca - 28.01.2024

 Jaką słabą zimę w tym roku mieliśmy wszyscy wiedzą. Dobrze, że choć kilka razy udało mi się wyskoczyć gdzie ta zima wyglądała znacznie bardziej zimowo aniżeli na nizinach 😉 W tym wpisie zapraszam na jedną z dwóch tegorocznych pieszych wyryp zimowych 💪😎

Obserwując prognozy oraz warunki zimowe jakie panują w górach zdecydowałem się wybrać tym razem w Karkonosze od czeskiej strony. Postawiłem sobie dość ambitny plan na wędrówkę. Już dawno tak długich pieszych dystansów po górach zimową porą nie robiłem. Zjawiam się nad ranem w miejscowości Dolni Mísečky. Lepiej byłoby wystartować z górnej części miejscowości, ale tam wszystkie parkingi są płatne, a ja nie widzę potrzeby wydawać pieniędzy na miejsce parkingowe jeżeli nie muszę. A tutaj za dzień trzeba zapłacić około 50 złotych.... Na szczęście na dole jest sporych rozmiarów parking darmowy. Co prawda będę musiał pokonać 4 km więcej w obie strony, ale warto za 50 PLN się tyle przejść 😁

Oczywiście jako, że jest ciemna noc to zdjęć nie robię. Księżyc co prawda jest w okolicy pełni, ale trasa moja przez większość nocy wiedzie przez las. Gdy się on już przerzedza to już jest jasno. Jednak mogłem tak z godzinkę wcześniej wyruszyć na szlak.....

Od parkingu idę cały czas szlakiem żółtym. Po niespełna pięciu kilometrach wspinaczki docieram pod Zlaté návrší. Gdy wyciągam aparat jest już zupełnie jasno. No, ale wcześniej w gęstym lesie nie było sensu robić zdjęć. Tutaj już ładna sceneria i nawet świerki są lekko ośnieżone.




czwartek, 11 kwietnia 2024

Hostyńskie Wierchy - 20.08.2023

 Po ciepłej nocy spędzonej pod wieżą widokową w Blahutovicach szybko wstaję bo chcę zaliczyć wschód słońca na wieży. Na fajerwerki wcale się nie zanosi, ale wystarczy tylko wejść na górę 😉 Wieża bardzo przypadła mi do gustu, a w porannym świetle wygląda całkiem ładnie.



sobota, 30 marca 2024

Červená hora - 20.01.2024

 Jedna z niewielu zimowych wycieczek w góry. Tak po prawdzie to zaledwie czterokrotnie udało mi się być w górach minionej zimy. Na szczęście za każdym razem starałem się taki wypad wykorzystać maksymalnie. Poniższa wycieczka była w sumie najkrótsza i najłatwiejsza, ale za to zimowe warunki miałem najbardziej fotogeniczne! 😀

Postanowiliśmy wybrać się na zachód słońca na szczyt możliwie najłatwiej dostępny, a takim jest na pewno Červená hora (1377 m). Na przełęczy Červenohorske sedlo jest duży parking. Niestety od jakiegoś czasu jest już on płatny. Za postawienie samochodu zapłaciłem 200 koron. Można płacić gotówką jak również kartą.    


poniedziałek, 25 marca 2024

Czerniec, Neratov - 24.09.2023

 W dzisiejszym wpisie zapraszam na niezbyt długą, ale fajną wycieczkę po Górach Bystrzyckich. Wymyśliłem sobie zdobycie szczytu Czerniec, na którym stoi wieża widokowa. Wieża, ma której jeszcze nie byłem, a takie obiekty mnie interesują 😀

Początek mam na niewielkim parkingu leśnym niedaleko dworca kolejowego w Międzylesiu. Tutaj niedaleko znajduje się single track "Pętla Międzylesie" i warto brać tą lokalizację na zaparkowanie samochodu jeżeli chcemy się trochę wyszaleć na leśnych ścieżkach 😉 Sam też bym się wyszalał, ale to może dopiero w drodze powrotnej.... Teraz wjeżdżam pod górę drogą asfaltową. U góry, na początku miejscowości Lesica odbijam na szlak żółty, który zaprowadzi mnie do mojego dzisiejszego celu.

Już z daleka widać mój cel, ale droga tam jeszcze daleka...



wtorek, 19 marca 2024

Dalekie Obserwacje z Pilska

 Co widać z Pilska ? Ano dość sporo. W szczególności odległych górek, ale i jak się zechce to i trochę ciekawego industrialu da radę wyhaczyć 😊

Przede wszystkim muszę tu zaznaczyć, że dalekie obserwacje tamtego dnia nie były moim priorytetem ponieważ zupełnie się nie spodziewałem tak dobrych warunków. W planach był tylko zachód słońca na szczycie po dość długiej trasie po okolicznych górkach. Szczyt zdobywam niedługo przed zachodem słońca i raczej staram się porobić jakieś zdjęcia krajobrazowe. Jednak widząc jak dobrze widoczne są Jesioniki to postanawiam już konkretniej skupić się na fotografii długodystansowej. Głównie moją uwagę przykuwa właśnie to pasmo w Sudetach Wschodnich. W sumie po raz pierwszy widzę tak dobrze Sudety z Beskidów. Nigdy jakoś mi warunki nie dopisały, a bywałem w przeszłości tutaj wielokrotnie 😋



Oczywiście widać również znacznie niższe Góry Opawskie z Biskupią Kopą na czele 😊

Do Pradziada 161,9 km, do Šeráka  174,8 km, Biskupia Kopa 157,7 km

wtorek, 12 marca 2024

Góry Odrzańskie - 19.08.2023

 Tą wycieczkę rozpoczynam pod wieżą widokową w Blahutovicach. Parking może i niewielki, ale kilka samochodów pomieści 😉 Szybciutko składam rower i ruszam w trasę. Początkowo przemierzam tereny Bramy Morawskiej czyli obniżenie pomiędzy Sudetami, a Karpatami. 

Zjeżdżam do Jesenika nad Odrą i ścieżką rowerową jadę do miejscowości Vražné



środa, 6 marca 2024

Spisz, Spiska Magura i pogórze spisko-gubałowskie - 05.09.2023

Dzisiejszą wycieczkę mam zamiar rozpocząć przy lotnisku w Nowym Targu. W drodze do celu zatrzymuję się nad Czorsztynem. W sam raz by złapać ostatnie chwile gdy unosi się nad jeziorem mgła. To był bardzo ładny widok na Tatry, ale i na odsłaniające się w dole Kluszkowce 😀 Ogólnie szykuje się bardzo przyjemny pogodowo dzień.




czwartek, 29 lutego 2024

Slavkovské bojiště - Austerlitz, czyli bitwa trzech cesarzy - 25.02.2024

Swoją wycieczkę rozpoczynam w miejscowości Holubice i to całkiem przypadkowo. Pierwotnie myślałem o zupełnie innym rejonie Czech, ale jakoś tak wyszło, że zatrzymałem się tam gdzie nie planowałem i dzięki temu udało się zrealizować swój dawny pomysł na wycieczkę rowerową 😀

A tym dawnym pomysłem była przejażdżka rowerowa po terenach gdzie 219 lat temu rozegrała się jedna z najważniejszych bitew za panowania Napoleona.

Okolice Austerlitz czyli obecnego Slavkova u Brna stały się na początku XIX wieku areną jednej z najważniejszych bitew epoki napoleońskiej. To tutaj 2 grudnia 1805 roku wojska Napoleona pokonały znacznie liczniejsze wojska sprzymierzonych Rosjan i Austriaków. Ta potyczka pokazała jak doskonałym strategiem był Napoleon Bonaparte. Cesarz Francuzów sprytnie rozegrał walkę, która potoczyła się dokładnie tak jak sobie ją zaplanował.

27 grudnia tego samego roku zawarto pokój w dzisiejszej Bratysławie na mocy, którego Austria musiała wycofać się z Włoch i Rzeszy. Oddała Francuzom m. in. Wenecję, Istrię, Dalmację, a Bawarii Tyrol. 

"Trzech Cesarzy" należy brać umownie ponieważ na miejscu znajdowało się tylko dwóch 😉 Napoleon Bonaparte oraz car Aleksander I.

No i tyle by było z historii......

czwartek, 22 lutego 2024

Schneeberg z Sudetów czyli Śnieżnik Wiedeński widziany ze Śnieżnika Kłodzkiego !

 W końcu udało mi się złapać na zdjęciach to o czym kiedyś wielu dalekich obserwatorów marzyło. Czyli uchwycić  Alpy z Polski ! Zaznaczam, że to już trzecia taka obserwacja. 

I pomyśleć, że kiedyś człowiek specjalnie jeździł na Śnieżnik z nadzieją, że uda się właśnie tym razem. Niestety nie mogłem być na szczycie kiedy bym chciał. Za to byłem kiedy mogłem 😉W sumie naliczyłem, że szczyt odwiedziłem 27 razy ! I to tylko odkąd środowisko dalekoobserwacyjne było przekonane, że jest jak najbardziej możliwość dostrzeżenia Schneeberga ze Śnieżnika. Ja byłem o tym przekonany już w 2016 roku kiedy dało mi się dokonać obserwacji Alp z nieodległego szczytu Pradziad po czeskiej stronie Sudetów Wschodnich. A nawet udało mi się to jeszcze wcześniej tylko wówczas pech chciał, że padła mi migawka w aparacie i nie mam dowodów w postaci zdjęć. A jak nie pokażesz zdjęcia to marne szanse by tobie ktokolwiek w taką obserwację uwierzył 😋



środa, 14 lutego 2024

Wzdłuż Odry - 17.09.2023

 Dziś zabiorę Was w niedługą wycieczkę po Opolszczyźnie. Do dyspozycji mam tylko kilka godzin popołudniu, więc na nic więcej nie byłoby czasu.

Startuję z Opola i nad Odrę docieram w okolicy obwodnicy. Za daleko no ujechałem po wyznaczonej trasie rowerowej bo okazało się iż trwają jakieś prace budowlane za jazem Wróblin. Jestem zmuszony nadłożyć trochę trasy i przebić się zniszczoną polną drogą w kierunku Żelaznej.




środa, 7 lutego 2024

Trójgarb i okolice - 23.09.2023

 W poniższym wpisie zapraszam na nową rowerową przygodę po górach, szlakach i drogach Dolnego Śląska 😀

Początek wycieczki mam jeszcze z terytorium Republiki Czeskiej. Za punkt startowy obieram duży darmowy parking kilka kilometrów na południe od miasta Žacléř. Tak się składa, że ostatnio staram się odwiedzać jak najwięcej wież widokowych, na których jeszcze nie byłem. Dzięki temu pojawiam się w miejscach dla mnie nowych. To fajny sposób na układanie sobie trasy wycieczki.

No i oczywiście wybór tego parkingu nie był przypadkowy. Tutaj niedaleko stoi jedna z wież widokowych, którą postanowiłem tym razem odwiedzić. Na wzniesieniu w niedużej odległości twierdzy Stachelberg stoi wybudowana w 2014 roku wieża " Eliška". 





sobota, 27 stycznia 2024

Wzdłóż Beczwy i na deser Góry Hostyńskie - 01.11.2023

 W dniu Wszystkich Świętych wyszło mi, że mam do dyspozycji dzień i na szybkiego musiałem wymyślić jakąś trasę nie długą i przede wszystkim niedaleko. W listopadzie mamy już niezbyt długie dni i czasu za dnia jest już niewiele.

Po raz kolejny w tym roku decyduję się na okolice Gór Hostyńskich. Tym razem będę się kręcić bardziej u ich podnóża po północnej stronie 😉

Na pewno tego dnia nie spodziewałem się, że temperatura o poranku gdy dotrę na miejsce będzie tak niska. Miejscami termometr wskazywał -2 stopnie ! 😬 Na szczęście gdy wzeszło słońce to momentalnie zaczyna się powietrze ogrzewać.

Rozpoczynam z fajnego parkingu zlokalizowanego bezpośrednio przy ścieżce rowerowej niedaleko miasta Kelč. Wyczaiłem go już ostatnim razem gdy byłem tu na wiosnę 💪




czwartek, 18 stycznia 2024

Po wieżach widokowych dookoła Brna - 14.08.2023

 Okolice Brna są przeze mnie dość rzadko odwiedzane. Co prawda w samym mieście byłem w przeszłości dwukrotnie, ale przeważnie staram się omijać tak duże aglomeracje. Tym razem postanowiłem pokręcić się tak trochę w niedużej odległości od miasta, a nawet wjechać w jego granice. 

Dobrym pomysłem na wycieczkę było wyszukanie wież widokowych w okolicy i połączenie je trasą. Wież widokowych w okolicy Brana nie brakuje, więc dość łatwo będzie ułożyć ciekawą trasę 😉Za punkt początkowy wybieram miejscowość Drnovice znajdującą się kilka kilometrów na zachód od miasta Vyškov

Parkuję na niewielkim parkingu przy boisku sportowym i szybko składam rower. Jeszcze przed opuszczeniem miasta muszę zrobić zakupy. Następnie od razu rozpoczynam podjazd na nieodległy szczyt. Chocholik wysokością nie grzeszy, ale i tak wnosi się sporo ponad okolice. Oczywiście stoi tam pierwsza wieża widokowa, którą mam zamiar dziś odwiedzić 😀 

Podążając szlakiem żółtym na szczyt mijam pomniczek. Bardzo ciekawy bo upamiętniający dopiero co kończącą się pandemię covida 😉







czwartek, 11 stycznia 2024

Veterný vrch - 09.09.2023

 Była to jedna z trzech wycieczek rowerowych podczas drugiej części urlopu, który nie był ukierunkowany na rower. Ta, o której tu napiszę była ostatnią i najkrótszą. Troszku się ociągałem z wyjazdem. Zabrakło z pół godziny bym podziwiał jeszcze morze mgieł snujące się nad przełomem Dunajca. 

Około godziny siódmej w najbardziej charakterystycznym miejscu przełomu Dunajca jeszcze snują się mgiełki. Jednak bardzo szybko znikają.

Wracam kawałek i odbijam na Lesnice. Zanim dotarłem ten kawałek do wioski po mgłach nie było już śladu. Jadę, więc dalej w kierunku przełęczy.




piątek, 5 stycznia 2024

Rowerowy Eurotrip 2023 - Dzień 17 - 12.07.2023

 Pobudka !

Nastaje ostatni dzień wyprawy. Dziś trzeba dotrzeć do domu, a kilometrów sporo bo przeszło 250 ! Pogoda nie będzie rozpieszczać. Już ze snu wybudzają mnie odległe grzmoty. Nawet dobrze bo szybko ruszę w trasę.

Szkoda, że ludzie nie szanują takich miejsc jak ta wiata, w której spędziłem noc. Kiedyś był tu panel solarny i akumulator gdzie można było sobie podładować np. telefon. Teraz wszystko zostało wypatroszone 😕