Strony

poniedziałek, 15 czerwca 2026

Eurotrip 2025 - Dzień 16 - 03.08.2025 - Dom...

 Nieubłagalnie dobiega końca ta wyprawa. Już powoli nastawiam się mentalnie, że pod wieczór zakończy się ta przygoda... Jednak za nim to nastąpi to czeka mnie cały dzień jazdy przez Republikę Czeską do domu.

Opuchlizna po ukąszeniu szerszenia jest już znacznie mniejsza, ale i tak mam cały czas założone okulary przeciwsłoneczne. Mogło się to wydawać ludziom dziwne bo przecież jest pochmurno i pada deszcz 😁

Jednak mniejsza z tym. Teraz mam w głowie zakupy, a te robię już w pierwszym mieście na mojej trasie czyli w Valašské Klobouky.


poniedziałek, 18 maja 2026

Eurotrip 2025 - Dzień 15 - 02.08.2025 - Przez Słowację....

 Przedostatni dzień wyprawy wita mnie piękną słoneczną pogodą. Powietrze o poranku jest dość rześkie, ale dzisiaj ma być upalnie. Mam nadzieję, że podjazdy, które są przede mną nie dadzą mi zbyt popalić 😉

W drogę ruszam tuż po wschodzie słońca. Szykuje się kolejny ładny dzień choć może być odrobinę za gorąco.... Na początek zjazd główną drogą do Demandic. Tam odbijam w kierunku północnym. Jak na sobotni poranek to jest bardzo spokojnie na drogach. Tak do dziewiątej na drogach widzę zaledwie kilka samochodów. 




środa, 22 kwietnia 2026

Eurotrip 2025 - Dzień 14 - 01.08.2025 - Wzdłuż Dunaju.....

 Ta biało-ruda kotka dość długo w nocy kręciła się w okolicy mojego biwaku. Jednak chyba w końcu stwierdziła, że nic więcej do jedzenia nie dostanie i sobie gdzieś poszła 😉

Z rana wyjadam resztkę tego co mi pozostało po wieczornej kolacji i o wschodzie słońca ruszam dalej na północ w kierunku miasta Ráckeve




sobota, 4 kwietnia 2026

Eurotrip 2025 - Dzień 13 - 31.07.2025 - Węgry

 Po bardzo dusznej nocy nastaje rześki poranek. W drogę ruszam skoro świt. Niestety, ale na początek dnia nie mam wyjścia i muszę jechać główną drogą. Za dnia nie jest tak źle jakby się mogło wydawać. Przynajmniej wszystko widać, a wypoczęty człowiek też inaczej się czuje w stresujących sytuacjach na drodze, a tych nigdy nie brakuje.

W miejscowości Dunaszekcső jest najbliższy prom. Przeczytałem informacje by nie liczyć tam na przeprawę przez Dunaj bo jest on niewielki i kursuje nieregularnie. Darowałem sobie i lecę dalej na północ. 

Na szczęście do miasta Baja mam już niedaleko. Tam jest most nad Dunajem. I co ważne jadę tam po wale gdzie wyznaczono szlak żółty. Trochę dziwne, że nie jest to żadna trasa rowerowa bo jest tu asfalcik.




sobota, 28 marca 2026

Eurotrip 2025 - Dzień 12 - 30.07.2025 - Chorwacja

 Noc była dość niespokojna. Kilka razy w okolicy przetaczała się burza. U mnie padało, ale centrum burzy było za każdym razem po drugiej stronie Dunaju. O świcie jest już bardzo pogodnie, a wysoka temperatura powoduje, że po nocnych opadach dość szybko nie ma śladu.

W drogę ruszam możliwie szybko bo miejscówka jest dosłownie pomiędzy gospodarstwami. Już o świcie w okolicy widzę kilka osób na spacerze ze swoimi psami lub uprawiających poranny jogging. Początkowo jadę po wale wzdłuż miejscowości przylegających bezpośrednio do Nowego Sadu, ale z czasem opuszczam aglomerację i jadę po ścieżce rowerowej otoczonej tylko i wyłącznie naturą. 

Tak na wysokości miejscowości Celarevo zatrzymuję się na śniadanie.