Strony

niedziela, 1 sierpnia 2021

Weekend Bożocielny 2021 - Dzień 1 - 03.06.2021

W trasę ruszam w okolicach wschodu słońca choć początkowo miałem wyruszyć zdecydowanie wcześniej 😉 

To gdzie pojadę i dokąd dotrę w dużej mierze zależeć będzie od pogody. Następnie liczyć będzie się aktualna forma, i moje "widzimisię" 😉 Ogólnie podchodzę do tego wyjazdy bardzo luźno 😊

Początek jest bardzo szybki. Po raz pierwszy w dniu dzisiejszym aparat wyciągam za Nysą na wiadukcie przerzuconym ponad powstałą niedawno obwodnicą miasta. Pogoda dziś świetna i nawet widzialność dopisuje 😉



czwartek, 15 lipca 2021

Weekend 08-09.05.2021 Czyli trochę opolskiego, trochę śląskiego.

Maj to czas gdy kwitnie rzepak. Niestety w tym roku wegetacja później ruszyła i wszystko opóźnione co najmniej o dwa tygodnie. I dopiero drugiego weekendu majowego coś tam zaczyna się żółcić. Tym razem postanawiam pokręcić trochę na południu województwa opolskiego i odrobinę zahaczyć o śląskie. 

W drogę ruszam około ósmej. Pogoda ładna choć o poranku dość chłodno. Tak jak pisałem na początku rzepak zaczyna dopiero kwitnąć, a powinien był już ostatniego tygodnia kwietnia....

 


wtorek, 22 czerwca 2021

Karkonosze w 24 godziny - 30-31.01.2021

 Od wielu, wielu lat wybieram się zimą w Karkonosze przemierzać tamtejsze szlaki i fotografować przepiękną zimowa scenerię. Zawsze staram się wykorzystać maksymalnie czas, którym dysponuję. Aby być w pełni usatysfakcjonowany staram się tak dobrać czas wyjazdu by wypadał on w okolicy pełni księżyca. Ze swojego wieloletniego doświadczenia wiem, że wówczas trafiają się najlepsze warunki. I to zarówno za dnia jak i w nocy 😉

I choć tym razem prognozy nie są do końca optymistyczne to jednak bazuję na swoim doświadczeniu i wspólnie z Kubą decydujemy się mimo wszystko wybrać w najwyższe pasmo Sudeckie 😀

środa, 2 czerwca 2021

Jura Krakowsko-Częstochowska - 10-11.04.2021

Na ten weekend było kilka pomysłów. To gdzie pojedziemy zależało przede wszystkim od pogody. Ta niestety ostatnio nie za bardzo sprzyja. Przede wszystkim jest chłodno..., czasami wręcz bardzo chłodno, a w górach ciągle mamy świeże dostawy śniegu.

Koniec końców wybieramy Szlak Orlich Gniazd. Szlak ten już przejechałem rowerem jakieś osiem lat temu, więc uznałem że najwyższa pora powtórzyć ten wyczyn 😉 O ile poprzednio cała trasa od przysłowiowego "od A do Z" pokonana rowerem to tym razem na miejsce z rowerami docieramy samochodem. Za punkt startowy obieramy Olsztyn... ten Olsztyn pod Częstochową. Początkowo chciałem wystartować prosto z Częstochowy, ale widząc jak późno się zrobiło następuje skrócenie dzisiejszej trasy. Zresztą nie jedyne. Cały ten wypad był ciągłym skracaniem i modyfikacją trasy i tak po prawdzie wyszła tylko fajna wycieczka rowerowa bo tego co zakładałem nie dało się po prostu zrobić 😌

poniedziałek, 17 maja 2021

Rowerowy Eurotrip 2020 - Dzień 11/12 - 30.07-01.08.2020

 Żeby się już tak nie rozdrabniać postanowiłem, że ostatnie dwa dni zeszłorocznego wypadu połączę w jednej relacji. Raz, że ostatniego dnia przyjdzie mi pokonywać tereny przez które wielokrotnie przejeżdżałem i tyleż razy były z tego relacje, a dwa to trzeba pisać inne zaległe relacje, które czekają już w kolejce 😉

A dzień rozpoczynam tym razem dość późno ze względu na to i późno położyłem się spać. Też mi jakoś nieśpieszno bo do domu mam dwa dni spokojnej jazdy, a wolnego czasu to trzy dni 💪😀 Spokojnie, wiec jem śniadanko i ruszam w drogę.