Idzie kolejny sezon zimowy i pora najwyższa odwiedzić jeden z moich ulubionych sudeckich szczytów - Śnieżnik !
To również kolejna okazja do uwiecznienia odległych widoków. Liczyłem, że będą naprawdę dobre warunki i się nie rozczarowałem. Choć tym raze brakło tej przysłowiowej "wisienki na torcie" 😉
Tym razem dla odmiany postanowiłem wystartować ze strony czeskiej ze wsi Stříbrnice. Tam w centrum znajdziemy niewielki parking gdzie można pozostawić samochód za darmo. Jeszcze kilka lat temu można było podjechać na sam koniec miejscowości i tam zatrzymać się na poboczu, ale teraz postawiono znak zakazu zatrzymywania się 😔
Ruszam w drogę przez wieś. Kierunek chata Návrší. Idę po szlaku koloru żółtego.















