Strony

wtorek, 20 sierpnia 2019

Rowerowa majówka 27.04-05.05.2019 - Dzień 9/9 - Byle przed siebie, byle do domu........

I to już ostatni dzień tej wyjątkowo długiej majówki 😉

Wstaję wcześnie zdając sobie sprawę, że mam bardzo dużo kilometrów do domu. Dziś pogoda ma być zupełnie inna aniżeli wczoraj. Choć z rana jest chłodno i pochmurno to z biegiem czasu słupek rtęci pnie się ku górze, a i jakieś tam przejaśnienia zapowiadają. Te wszystkie mokre ubrania po wczorajszym dniu jednak nie zdołają wyschnąć, więc upycham je głęboko w bagażach i ruszam w dzisiejszą trasę. W sumie w większości dość dobrze mi znanej. Jednak za każdym razem staram się dokładać jakiś mniej lub w ogóle nieznany odcinek, nawet jeżeli będzie mnie to kosztować nadłożeniem drogi😉

środa, 14 sierpnia 2019

Rowerowa majówka 27.04-05.05.2019 - Dzień 8/9 - Psia pogoda...

Ale to była niesamowicie zimna noc. Co prawda przymrozku nie zanotowałem jednak czując chłód w nocy kilkukrotnie z tego powodu się przebudziłem. O ile ocieplacz hamaka daje komfort od dołu o tyle od góry trochę mi zaciągało 😉

Poranek jest pogodny i nic na razie nie zapowiada zmiany pogody, ale to tylko kwestia czasu bo prognozy są na dziś bardzo złe. Ja tymczasem cieszę się ładną aurą.
W miejscowości Žinkovy stoi od XV wieku pałac. Niestety zakaz wstępu osobom postronnym i zakaz wykonywania w ogóle zdjęć. To tylko foto z drogi przebiegającej obok i wracam na główną drogę.



poniedziałek, 5 sierpnia 2019

Rowerowa majówka 27.04-05.05.2019 - Dzień 7/9 - Deszcz, deszcz ten cholerny deszcz !...

Ale w nocy była kiepska pogoda. Cały czas leje i wieje bardzo silny wiatr ! No masakra jakaś. Dobre to iż z rana trochę przestało i aura pozwala się spakować i ruszyć w drogę. Nie na długo.... Już po pokonaniu kilku kilometrów ponownie zaczyna padać deszcz i to taki konkretny. Wykorzystuję ten czas na zakupy w markecie w mieście Bogen.



poniedziałek, 29 lipca 2019

Rowerowa majówka 27.04-05.05.2019 - Dzień 6/9 - Do Regensburga...

Z całego wypadu była to najbardziej spokojna noc. Nic nie zakłóciło mi snu i wyjątkowo dobrze wstałem zregenerowany. Miniona noc również była tą najcieplejszą, a prognozy mówią o tym, że dzisiaj słupek rtęci powędruje powyżej 20 stopni na plusie. Fajnie. Szykuje się, że będzie to drugi dzień jazdy podczas tej majówki w krótkich gaciach 😉
Ale zanim ruszę w trasę to śniadanko !




poniedziałek, 22 lipca 2019

Rowerowa majówka 27.04-05.05.2019 - Dzień 5/9 - Przez Rudawy na pograniczu CZ/D....

Piąty dzień majówkowej wyprawy wita mnie ciulatą pogodą. Pada deszcz i z tego też powodu dość późno ruszam w trasę. Pierwsze miasto na mojej drodze to Marienberg. O dziewiątej pojawiają się pierwsze przebłyski słońca, które z czasem zacznie wygrywać z chmurami, ale to dopiero za jakiś czas. Ja robię natomiast objazd centrum.