Strony

niedziela, 29 października 2023

Rowerowy Eurotrip 2023 - Dzień 7 - 02.07.2023

 Noc ogólnie mija mi spokojnie. Chociaż gdzieś tam w dali trochę się błyskało. Mnie szczęśliwie burze minionej nocy ominęły.

Wstaję przed wschodem słońca i dość szybko tym razem wyruszam w drogę. Dzisiejsze prognozy mówią o możliwych burzach. Mają one występować przez cały dzień. Ale w zależności gdzie akurat będę mogę je omijać lub na nie trafiać..... A będę jechać u podnóża gór i przez jakieś mniejsze pagórki też przyjdzie mi się przebić. No, a wiadomo, że burze lubią się kręcić w okolicach pasm górskich 😉

Ruszam w drogę. Jak na razie świeci przyjemnie słoneczko.




wtorek, 24 października 2023

Rowerowy Eurotrip 2023 - Dzień 6 - 01.07.2023

 No i nastał pierwszy dzień lipca, a ja gdzieś w środkowej Rumunii 😉 Ale za to jak przyjemnie ciepła była miniona noc ! Tak to ja mogę spędzać noce na wyjeździe. Chociaż przydałoby się ze dwa drzewa co bym mógł rozwiesić hamak 😉 A tym razem musiałem sobie radzić w inny sposób 😜 No i fajny wschód słońca mi się trafił. Już w nocy w świetle księżyca widziałem jak się tworzy mgła w dolinie. Teraz o poranku uświadomiłem sobie jak to dobrze, że mnie wczoraj te komary przegoniły z dołu w wyższe partie okolicznych wzniesień. Gdybym spędził noc gdzieś w dole to wilgotność powietrza byłaby bardzo duża i na pewno kilka stopni chłodniejsze powietrze by było.

Robię spacer po okolicy.






piątek, 20 października 2023

Rowerowy Eurotrip 2023 - Dzień 5 - 30.06.2023

 Z rana jest bardzo zimno i wymusza to na mnie wczesne zebranie się do drogi. Pozostała mi sama końcówka podjazdu, a potem już z przysłowiowej górki..

Wjeżdżam do niewielkiej miejscowości Huseni. Od razu widać, że w większości zamieszkana przez Romów. Na dzień dobry wita mnie srające na środku drogi dziecko. Widać, że to chyba jego ulubione zajęcie bo w tej okolicy cała jezdnia jest w brązowych plamach 😂

Na szczęście żaden pies za mną nie goni bo te co ujadają i tak są na łańcuchach. Chwilę potem docieram do dużej wsi Crasna. Od razu, więc mogę zrobić zakupy, a to ważne bo wedle moich zamiarów trochę powinno minąć drogi i czasu do momentu aż napotkam kolejny sklep.




sobota, 14 października 2023

46 rocznik Zlatohorskiego Trekingu - 07.10.2023

 Na start w tej imprezie zdecydowałem się w ostatniej chwili bo dosłownie dzień wcześniej 😉 Od początku istnienia tej imprezy przebieg trasy najdłuższej się nie zmienia. No może poza małymi korektami.

Organizatorzy tradycyjnie przygotowują kilka wariantów tras tj. 5 km, 15 km, 25 km dzienna i nocna oraz koronna 50 kilometrowa. którą wybieram za każdym razem gdy biorę udział w tej imprezie. Mając niedaleko do Zlatych Hor wybieram się tam po piątej rano. Na miejscu melduję się kilkanaście minut przed startem. Z racji, że nie zapisałem się wcześniej to muszę uiścić wpisowe w wysokości 120 koron. Czyli dwukrotnie więcej 😉

Jakież było moje zdziwienie gdy na starcie nie spotkałem żadnego znajomego ! Do tej pory zawsze ktoś był, a teraz widziałem kilka osób, ale na tej krótszej trasie i to tyle 😲 

Kilka minut po szóstej podbijam kartę startową, na której będę podbijać pieczątki z miejsc kontrolnych na trasie. Ruszamy po szlaku czerwonym ku stacji końcowej kolei w Zlatych Horach. Tam pierwszy punkt kontrolny(samoobsługowy). Dalej po szlaku zielonym do skansenu górnictwa pod zlatorudne mlyny gdzie mamy kolejny punkt kontrolny.




czwartek, 12 października 2023

Rowerowy Eurotrip 2023 - Dzień 4 - 29.06.2023

 Dziś nie chce mi się za szybko zbierać do drogi. Nie wiem czy to był mały kryzys spowodowany trudnościami dnia poprzedniego czy może po prostu świadomość, że według moich zamiarów odnośnie dzisiejszej trasy ma być łatwo i przyjemnie 😉 Na spokojnie jem śniadanko i ruszam w trasę. Pozostał przysłowiowy rzut beretem i docieram do przeprawy na rzece Tisza. Przeprawa jest specyficzna bo odbywa się po moście pontonowym. Ciekawe doświadczenie jechać po takim bujającym się moście. A ja przejeżdżam tędy już po raz drugi na przestrzeni ostatnich kilku lat 😀 Ruch na moście odbywa się wahadłowo ze względu na to jak wąska jest ta przeprawa.




piątek, 6 października 2023

Rowerowy Eurotrip 2023 - Dzień 3 - 28.06.2023

Budzi się kolejny dzień. Tym razem znacznie ładniejszy aniżeli wtorek i tak ponoć ma być cały dzień choć w zależności od tego gdzie będę jechać może przytrafić mi się jakiś przelotny deszczyk 😉 W każdym bądź razie staram się wykorzystać ten dzień i wyruszyć w trasę dość wcześnie. A poranek jest dość rześki....

Na początek kieruję się na Fiľakovo. Kiedyś tędy przejeżdżałem, ale nawet nie zatrzymałem sie w tym mieście. A teraz wiem, że warto tu się zatrzymać chociażby dla ruin zamku.

Pierwsze wzmianki na temat tutejszej warowni pochodzą z XIII wieku. Wojska Macieja Korwina zdobywają obiekt w roku 1483. W kolejnym stuleciu przebudowano go na renesansową fortecę. Zamek był w czasach świetności jednym z największych i najważniejszych w regionie. Stanowił element linii obrony przeciwko Turkom. Niestety wojskom tureckim udaje się zdobyć zamek w roku 1554 i rządzić na nim niemal 40 lat. W 1682 roku spłonął i od tamtej pory pozostaje w ruinie...




poniedziałek, 2 października 2023

Rowerowy Eurotrip 2023 - Dzień 2 - 27.06.2023

 Noc jest niespokojna. Niemal do rana przetaczają się burze dookoła. O poranku również kiepska pogoda choć już nie pada. Mimo wszystko jakoś nie chce mi się ruszać w drogę. Jedyny plus, że z czasem aura ma się poprawiać. Jednak cały dzień i tak bez fajerwerków...... Gdy już udało mi się zebrać do drogi bezzwłocznie ruszam w kierunku Žiliny

Przejeżdżam przez tamę na sztucznym zbiorniku wodnym rzeki Wag - Hričov. Budowę zbiornika rozpoczęto pod koniec lat 50-tych minionego stulecia.