Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jesenik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jesenik. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 listopada 2024

Rowerowy Eurotrip - Dzień 1 - 22.07.2024

 No i pora na rozpoczęcie relacji z tegorocznego wypadu urlopowego. A miałem zamiar tym razem objechać dookoła Alpy. Niewiedziałem tylko w jakiej odległości będę jechać od tego pasma górskiego. Wszystko zależne było od kondycji oraz pogody..... 😉

Jeżeli chodzi o przygotowania do wyprawy to tym razem było trochę inaczej. Serwis roweru zdobiłem dużo, dużo wcześniej. Z nowinki to w tym roku postanowiłem odciążyć trochę tył z bagaży i dokonałem zakupu niewielkich sakw na przedni widelec. Niezbyt wiele się do nich mieści, ale udało się tam upchać cały sprzęt biwakowy oprócz płachty biwakowej bo ta no niestety, ale zajmuje dość sporo miejsca.

Oczywiście jak to zawsze bywa ponownie zabrałem więcej bagażu aniżeli chciałem, ale ja tak już mam. Rower z ekwipunkiem + plecak ze sprzętem foto to waga 44 kilogramy..... nieźle 😅

Na tegoroczny wypad mam do dyspozycji 21 dni. Startuję inaczej bo w poniedziałek 😉

czwartek, 14 stycznia 2021

Rowerowy Eurotrip 2020 - Dzień 1 - 21.07.2020

No i przyszła pora na kolejny wypad rowerowy po Europie. W tym roku sytuacja epidemiologiczna na świecie spowodowała, że osoby podróżujące mają niestety ograniczone możliwości oddania się swojej pasji. Osobiście staram się obierać przeważnie kierunek południowy tam gdzie jest pogoda stabilniejsza i bardziej przewidywalna. Poza tym lubię bardzo Bałkany 😉 W okresie wakacyjnym w UE sytuacja wróciła niemal do normy i zostały zniesione prawie wszystkie obostrzenia związane z podróżowaniem. Niestety takie państwa jak Czarnogóra, Albania, Bośnia i Hercegowina czy Serbia to już nie Unia Europejska i tam w zależności od kraju miałbym różne problemy z przekraczaniem granic i z podróżowaniem, więc w tym roku postanawiam odpuścić tamtejszy kierunek i zrealizować jeden ze swoich dawnych pomysłów na rowerowy wypad. Kiedyś wpadłem na pomysł, że dotrę do źródeł Dunaju. Jednak jak się okazało nie zrealizowałem tego celu bo zabrakło mi dwóch dni. Właściwie to czasu by mi wystarczyło, ale zdecydowałem, że zmienię sobie trasę w trakcie podróży, ale o tym dowiecie się w kolejnych częściach 😉

W tym roku przygotowań do wyjazdu nie było żadnych. Po prostu spakowałem się, wsiadłem na rower i ruszyłem w drogę 😉

poniedziałek, 26 sierpnia 2019

Dlouhé stráně - 23.06.2019


W sobotę brałem udział w maratonie mtb, a więc niedziela powinna być raczej lajtowa. I wcale nie chodzi mi o jakiś krótki dystans wycieczki tylko bardziej o spokojną jazdę, taką by się zatrzymać zrobić zdjęcie, pozwiedzać lub też wstąpić do knajpy na obiad, kawę, piwo 😀 Na dzisiejszy wypad jest chętny.... Umawiam się więc z Kubą na dość wczesną godzinę wjazdu. Z rana pogoda nie rozpieszcza bo jest pochmurno, a wyższe partie gór to już zupełnie są skryte w chmurach. Tak dobieram trasę by wiodła wyznakowanymi trasami rowerowymi. Z tym w Republice Czeskiej nie ma większego problemu bo według mnie w kraju tym jest najlepiej rozwinięta sieć wyznakowanych szlaków rowerowych. Oczywiście piszę tak mając świadomość, że nie wszystkie europejskie kraje do tej pory udało mi się odwiedzić.
Jadąc szlakami rowerowymi dojazd zajmie nam trochę więcej czasu ale właśnie o to chodzi. Bardzo chciałbym być u celu w okolicy zachodu słońca. Prognozy pogody mówią iż z każdą godziną pogoda będzie lepsza 😀

sobota, 8 czerwca 2019

Jesenicka 60 - 01.06.2019

Jesenicka 60 to długodystansowy rajd pieszy, który jest organizowany już po raz 46. Jest to też najbardziej znana tego typu impreza w okolicy mimo, że są starsze... W tym roku na starcie zjawiło się 789 uczestników na wszystkich dystansach. Zdecydowanie najwięcej osób wybrało koronny dystans czyli tytułowe 60 kilometrów.

Na miejsce startu czyli do Jesenika docieram ze znajomymi. Jesteśmy kilka minut po 6, ale zanim znaleźliśmy wolne miejsce parkingowe mija kolejnych kilka minut. Na szczęście tym razem nie ma żadnej kolejki do zapisów. Wypełniamy kartę zgłoszeniową i uiszczamy opłatę startową w wysokości 10 koron tj. około 1,7 zł ! Opłata w tej wysokości jest niezmienna od początku istnienia imprezy. Wyjątkiem jest opłata za uczestnictwo w biegu na tej trasie. Dodatkowo jest możliwość bezpłatnego wypożyczenia kijków trekingowych.


środa, 17 kwietnia 2019

Zábřeh, Mohelnice, Úsov czyli zamki, pałace i wieże widokowe - 23.03.2019

Po kilku rowerowych wypadach we wschodnią część Jesioników przyszła pora by zmienić kierunek na zachodni. Tym razem udaje mi się jednak wyruszyć w trasę jeszcze przed wschodem słońca. Zdaję sobie sprawę, że czeka mnie dzisiaj trochę więcej podjazdów jak dotychczasowych wypadach w tym roku 😉

Szykuje się kolejny ładny dzień choć jak się później okazało przejrzystość powietrza pozostawiała wiele do życzenia. No i jest zimno, cholernie zimno. Jeszcze w tym roku niedane mi było jechać na krótko. Nie inaczej będzie i tym razem.


środa, 26 października 2016

Posledni kilometr - 2016.10.22

Posledni kilometr to impreza kolarska kończąca sezon startowy. Startowy bo oczywiście większość i tak będzie korzystać z dwóch kółek gdy tylko pogoda na to pozwoli ;) Tradycyjnie start jest zaplanowany na rynku w Jeseniku.


czwartek, 9 czerwca 2016

Jesenicka 60 - 04.06.2016

Jesenicka 60 to długodystansowy rajd pieszy, który jest organizowany od 43 lat. Jest to też najbardziej znana tego typu impreza w okolicy mimo, że są starsze...
Na miejsce startu czyli do Jesenika docieram rowerem. Jestem kilka minut po 6, a jeszcze muszę swoje odstać w kolejce do zapisów. Udaje mi się natomiast załapać na wspólne zdjęcie ze znajomymi, którzy właśnie wyruszają na trasę. Wypełniam kartę zgłoszeniową i uiszczam opłatę startową w wysokości 10 koron tj. około 1,7 zł ! Dodatkowo jest możliwość bezpłatnego wypożyczenia kijków trekingowych.

Po zapisaniu się i otrzymaniu poglądowej mapki z kartą kontrolną niezwłocznie ruszam na trasę. Mam nadzieję dogonić znajomych w okolicy Rejvizu.


piątek, 4 marca 2016

Biegówki raz jeszcze... 06/07.02.2016

Mało jak do tej pory mamy śniegu tej zimy. Nie pozostaje nic innego jak jechać tam gdzie śnieg jest gwarantowany czyli na Pradziada. W drodze na CHS dopadły mnie wątpliwości czy i tam jest jeszcze śnieg. Była alternatywa na pieszą wycieczkę w razie czego, ale na przełęczy okazuje się, że jest odrobinę białego więc wpinamy buty w wiązania.


poniedziałek, 14 grudnia 2015

Jesenik nocą - 10.12.2015

Po kilku dniach pochmurnej pogody nagle się wypogadza. Nie marnuję okazji i decyduję się na szybki wypad do Jesenika na nocną sesję foto.
Jako pierwsze mam w planach zrobić kilka zdjęć samego miasta, taki widok z góry. Jednak by tego dokonać nie mogę podjeżdżać do części uzdrowiskowej asfaltem ponieważ nic stamtąd nie widać. Dlatego też decyduję się na wspinanie na przełaj przez chaszcze, las i łąki.


środa, 28 października 2015

Jesienne Jesioniki 24.10.2015

Po niemal 2 tygodniach kiepskiej pogody trafił się w Sudetach jeden słoneczny dzień. Postanawiam pokręcić się gdzieś po okolicy w poszukiwaniu barw jesieni..., ale jakoś nie za bardzo chciało mi się wstawać skoro świt... W drogę ruszam dopiero o godz.10-tej.

Planu na sobotnią wycieczkę nie miałem żadnego. Ot postanowiłem, że jadę po prostu przed siebie... Przekraczając granicę w Mikulovicach decyduję się obrać kierunek na Čertovy kameny.


wtorek, 28 lipca 2015

04.07.2015 - Góry Orlickie - Suchy vrch

Tym razem postanowiłem wybrać się w Góry Orlickie, a konkretnie na Suchy vrch. Nie byłem tam odkąd postawili nowe schronisko, a właściwie hotel ;)

Trasa standardowa, czyli przez Jesenik do Brannej. W Brannej właśnie obchodzona jest 690-ta rocznica powstania budowli doskonałego browaru Kolstejn. W centrum rozstawione jest pełno straganów. Można nabyć przy takiej okazji regionalne produkty, których próżno szukać w sklepach.

Zaopatruję się w dwie butelki piwa z małego rodzinnego browaru w Loucnej nad Desną. Standardowo kilka zdjęć i mknę w dalszą drogę.


piątek, 22 maja 2015

15-17.05.2015 - Zlot rowerowy w Pokrzywnej

Jak to u mnie ostatnio bywa plan miałem zupełnie inny na ten weekend. Byłem spakowany i nawet wyruszyłem w trasę, ale po kilku kilometrach zawróciłem i postanowiłem dołączyć do ekipy bawiącej w Pokrzywnej :p

Na początek wyskakuję z Kubą do Czech na piwo i zdobywamy wieczorową porą Biskupią.W planach jest zachód słońca z wieży..., pan Mirek o tej porze roku już nocuje na szczycie i niema problemu by wpuścił chętnych na wieżę. Jest tylko jeden warunek. Musi być ładna pogoda, a taką właśnie trafiliśmy.



środa, 11 lutego 2015

Žulova-Jesenik 01.02.2015

Taka tam przejażdżka ;)

Umawiam się z Kubą w Jarnołtówku. Z konkretnych planów mamy tylko jeden - przejechać minimum 70 km, a trasa którą będziemy jechać ma już mniejsze znaczenie.

Ruszamy w kierunku Zlatych Hor i dalej na Mikulovice. W trakcie jazdy układamy na bieżąco dalszą trasę. Dziś pogoda do jazdy rowerem sprzyja. Jest słonecznie i kilka stopni powyżej zera.


sobota, 15 listopada 2014

Góry Rychlebskie 19.10.2014

Korzystając z ładnej pogody wybieram się na przejażdżkę po okolicy. Początkowo miałem w planach dotrzeć na Śnieżnik bo tam jeszcze w tym roku nie byłem. Jednak przekraczając granicę państwową widzę, że najwyższe szczyty są w chmurach i po dotarciu do Jesenika zmodyfikowałem swoje plany.