Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Republika Czeska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Republika Czeska. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 lipca 2026

Masyw Keprnika - 19.10.2025

 Mija ledwo połowa października, a w górach spada pierwszy śnieg. Nie utrzyma się ten śnieg za długo bo dni są jeszcze ciepłe, ale mimo to chcę wykorzystać warunki i pofotografować te kontrasty w krajobrazie 😀

Zaplanowałem wschód słońca na szczycie Vozka bo jak do tej pory jeszcze wschodu nie zaliczałem z formacji skalnej znajdującej się na tym szczycie. Na dwie godziny przed wschodem słońca melduję się na parkingu na przełęczy Cervenohorske sedlo. Niezwłocznie ruszam na szlak. Trasa na Vrsovu studanke jest łatwa i przyjemna choć mam pod górę 😉 Dalej mam zejście na przełęcz gdzie jest skrzyżowanie szlaków pieszych. Ja wybieram ten koloru zielonego. Teraz będzie trochę trudniej. Szczególnie po przekroczeniu rzeki Huciva Desna. Mozolnie wspinam się na szczyt Vozka. Zaczyna świtać.... Problem z tym, że nade mną są chmury ! 😕  

Na szczęście mam drona ! 😉 




piątek, 26 czerwca 2026

Pradziad, Dlouhe strane - 20.09.2025

 Już rok wcześniej planowałem tą trasę jednak wówczas chyba miałem za mało siły na wykonanie tego planu i skończyło się tylko na elektrowni szczytów-pompowej Dlouhe strane. Tym razem miało być znacznie lepiej czyli cały plan zostanie zrealizowany w całości 💪

Standardowo wyruszam z domu na rowerze. Kierunek Jarnołtówek i dalej Zlate Hory-Rejviz. Pogoda szykuje się rewelacyjna ! To lubię !



poniedziałek, 15 czerwca 2026

Eurotrip 2025 - Dzień 16 - 03.08.2025 - Dom...

 Nieubłagalnie dobiega końca ta wyprawa. Już powoli nastawiam się mentalnie, że pod wieczór zakończy się ta przygoda... Jednak za nim to nastąpi to czeka mnie cały dzień jazdy przez Republikę Czeską do domu.

Opuchlizna po ukąszeniu szerszenia jest już znacznie mniejsza, ale i tak mam cały czas założone okulary przeciwsłoneczne. Mogło się to wydawać ludziom dziwne bo przecież jest pochmurno i pada deszcz 😁

Jednak mniejsza z tym. Teraz mam w głowie zakupy, a te robię już w pierwszym mieście na mojej trasie czyli w Valašské Klobouky.


piątek, 7 listopada 2025

Chrast, Skuteč i okolica - 11.05.2025

 Nastała niedziela, więc zmieniam lokalizację. Oczywiście staram się wcześniej zgrać wszystko co możliwe. Czyli tereny, które chciałbym po eksplorować oraz rejon gdzie będzie dość dobra pogoda i jednocześnie niedaleko od domu. To tak by powrót do domu nie zajął więcej jak 2-3 godzinki 😉

Moja dzisiejsza baza wypadowa to miejscowość Nove Hrady i darmowy parking przy kościele Św. Jakuba.


poniedziałek, 27 października 2025

Valtice, Falkstein, Jaroslavice, Mikulov - 10.05.2025

 Pewnego majowego weekendu wybieram się na pogranicze Czesko-Austriackie. Celem jest poznawanie nowych okolic. Chociaż powiem szczerze, że w niektórych kiedyś już bywałem. Staram się tak ułożyć trasę by odwiedzić miejsca, które chciałem zawsze odwiedzić. Tak przynajmniej sobie w przeszłości mówiłem "kiedyś specjalnie przyjadę w te okolice" 😉

I właśnie dzisiaj jest ten dzień gdy postanawiam wdrożyć w życie jeden z wielu pomysłów na trasę rowerową 😀

Całkiem niedawno próbowałem wjechać do Austrii od strony Słowacji, ale wówczas musiałbym bardzo dużo nadłożyć dystansu by dotrzeć na czynne przejście graniczne. Austria zamknęła przejścia graniczne z Węgrami i Słowacją, a powodem tego była groźna choroba zwierząt - pryszczyca. Mimo, że  tamte obostrzenia dalej obowiązują to wjazd do Austrii od strony Czech odbywa się normalnie.

Parkuję samochód pod kolonadą nad miastem Valtice. Składam rower i ruszam na SchrattenbergPrzez kilka pierwszych kilometrów nie spotykam żadnego innego uczestnika ruchu na drodze.



czwartek, 2 października 2025

Południowe Morawy - 13.04.2025

 Noc spędzam na dobrze mi znanym parkingu pod wieżą widokową Florianka. Ta znajduje się nad miejscowością Polešovice. Z rana mam tylko poł godziny jazdy samochodem do Ždánic. Po zaparkowaniu samochodu na parkingu pod kościołem Wniebowzięcia NMP pierwsze co to jadę na zakupy i robię sobie śniadanko. Dzisiejsza trasa to ma być luzik, więc się nie mam co śpieszyć. 

Mój pierwszy dzisiejszy cel to młyn wiatrowy w Bukovanach. Jadę przez Lovčice




środa, 19 marca 2025

Rowerem po Górach Opawskich - 08.02.2025

 Już dawno nie kręciłem się po najbliższej okolicy, w której mieszkam. Co prawda czasami wyskoczę na Biskupią Kopę rowerem lub ostatnimi czasy częściej na jakichś zachód słońca pieszo, ale z takich wypadów nie ma sensu pisać relacji. Teraz postanowiłem pokręcić się po okolicy trochę więcej. Oczywiście nie tyle ile bym chciał, ale taką mam pracę, że czasami trzeba iść i w weekend.😉

Startuję około południa i kieruję się przez Głuchołazy na przejście graniczne Konradów-Zlate Hory. Tutaj kilka miesięcy wcześniej oddano do użytku nową ścieżkę rowerową. Jadę nią po raz pierwszy legalnie. Wcześniej kilka razy podczas gdy była jeszcze w budowie 😋



piątek, 29 listopada 2024

Rowerowy Eurotrip - Dzień 2 - 23.07.2024

 Po spokojnej nocy pora ruszyć w dalszą drogę. Oczywiście miałem problem by zebrać się z samego rana. Innymi słowy trochę się ociągałem 😉. Jednak dzięki temu lenistwu przed startem robię śniadanko 😀 

Dziś zanosi się na dość łatwą trasę. W każdym bądź razie tak wychodziło z tego co widziałem na mapie..... 

Trasa łatwa bo w sumie lekko w dół wzdłuż rzeki Cidlina. Pierwsza miejscowość którą odwiedzam to Žiželice. Niestety jeszcze za wcześnie na zakupu bo sklep czynny od siódmej do której brakuje niemal pół godziny 😛 Na szczęście jeszcze jakieś zapasy mam 😉




piątek, 22 listopada 2024

Rowerowy Eurotrip - Dzień 1 - 22.07.2024

 No i pora na rozpoczęcie relacji z tegorocznego wypadu urlopowego. A miałem zamiar tym razem objechać dookoła Alpy. Niewiedziałem tylko w jakiej odległości będę jechać od tego pasma górskiego. Wszystko zależne było od kondycji oraz pogody..... 😉

Jeżeli chodzi o przygotowania do wyprawy to tym razem było trochę inaczej. Serwis roweru zdobiłem dużo, dużo wcześniej. Z nowinki to w tym roku postanowiłem odciążyć trochę tył z bagaży i dokonałem zakupu niewielkich sakw na przedni widelec. Niezbyt wiele się do nich mieści, ale udało się tam upchać cały sprzęt biwakowy oprócz płachty biwakowej bo ta no niestety, ale zajmuje dość sporo miejsca.

Oczywiście jak to zawsze bywa ponownie zabrałem więcej bagażu aniżeli chciałem, ale ja tak już mam. Rower z ekwipunkiem + plecak ze sprzętem foto to waga 44 kilogramy..... nieźle 😅

Na tegoroczny wypad mam do dyspozycji 21 dni. Startuję inaczej bo w poniedziałek 😉

czwartek, 3 października 2024

Kutna Hora, Kolin, Podebrady, Nymburk - 28.04.2024

 Tydzień przed majówką wybrałem się do naszych południowych sąsiadów poznawać nowe 😉 Lista ta coraz bardziej się kurczy, ale myślę, że i tak starczy tego do końca życia 😁 

Jako, że jest niedziela to i nie chcę się zbyt daleko kręcić od domu. Wiadomo jutro trzeba do pracy, więc wypadałoby trochę wcześniej być w domu. Jednocześnie chcę zrobić trochę łatwiejszą trasę. Na start obieram miejscowość Kladruby nad LabemZnajduje się tu stadnina koni, która została wpisana na światową listę UNESCO. 


czwartek, 15 sierpnia 2024

Elektrownia Dlouhé stráně - 30.06.2024

 Po kilku latach przerwy postanowiłem odwiedzić to niesamowite miejsce na mapie Wysokiego Jesionika. Oczywiście czasami bywam tutaj na pieszych wędrówkach, ale rowerem już dawno tego nie uczyniłem. A tak po prawdzie początkowo myślałem by pojechać pierwotnie na sąsiedniego Pradziada bo trasa w 2/3 ta sama i jest znacznie łatwiejsza oraz jakby nie patrzeć krótsza.

Oczywiście rowerem jadę bezpośrednio z domu jak za dawnych dobrych lat 😉

Udaje się dość wcześnie wyjechać. Pogoda dziś świetna i taka ma być przez cały dzień. Nie za gorąco. Wręcz idealnie do jazdy rowerem. Jadę przez Jarnołtówek i Zlate Hory na Rejviz.





piątek, 19 lipca 2024

Tábor, Bechyně, Soběslav i okolice - 27.04.2024

 Pewnego kwietniowego weekendu wybrałem się pośmigać w okolice miasta Tábor. Byłem tam wiele lat temu tylko przejazdem. Teraz postanowiłem zrobić sobie konkretną wycieczkę rowerową w tamtych okolicach.

Za miejsce startu wybrałem sobie fajny, kameralny parking niedaleko ruin Kozí hrádek. Są to pozostałości po niewielkim gotyckim zamku. Miejsce znane z tego, że w latach 1412-1414 prawił tu swoje kazania Jan Hus. Powstały tu również niektóre jego dzieła. 

Kilka słów o postaci Jana Husa. Ten urodzony w 1370 roku czeski duchowny był bohaterem narodowym. Filozof, reformator kościoła, prekursor protestantyzmu, rektor uniwersytetu w Pradze. Jego działalność była inspirowana myślą John Wycliffe`a i była zapowiedzią podobnego wystąpienia Marcina Lutra sto lat później. Dla Czechów jest on częścią panteonu narodowego w jednym rzędzie księciem Wacławem, Karolem IV oraz pierwszym prezydentem Czechosłowacji TG Masarykiem. Został spalony w Konstancji nad jeziorem bodeńskim, a jego szczątki wrzucone do Renu.

Przybliżyłem jego postać bo te okolice są mocno z nim związane i jeszcze będzie okazja o nim tutaj wspomnieć.

Po poskładaniu roweru ruszam w drogę. Ruin i tak nie zwiedzam bo wstęp jest płatny i otwierają dopiero za dwie godziny. Teraz trasą rowerową kieruję się na miasto Sezimovo Ústí. Niczym niewyróżniająca się miejscowość, więc tylko zakupy i kieruję się na pobliskie wzniesienie Babi hora (446 m). Stoi tam wieża widokowa "Babina". Nic szczególnego bo widok w zasadzie jest tylko w kierunku miasta Tabor i to znajdującego w dość dużej odległości. Ale, że "kolekcjonuję" wieże widokowe to nie mogło mnie tam zabraknąć 😉




wtorek, 11 czerwca 2024

Jevíčko i okolica - 07.04.2024

 Na początku kwietnia miałem weekend, który mogłem poświęcić na jazdę rowerem. O ile sobota była bardziej na południu Czech z dodatkiem północnych skrawków Słowacji to już niedziela miała być bliżej domu tak aby nie wracać za późno 😉 Dlatego też w ostatniej chwili wytypowałem rejon, w który pojadę. Tym razem padło na okolice miasta Moravská Třebová oraz Jevíčko. Tak, więc po nocy spędzonej jeszcze na południu pod wieżą widokową "Florianka" zbieram się po śniadaniu do drogi. Na miejscu w Jevíčku jestem przed ósmą. I po szybkim przygotowaniu się do trasy ruszam w drogę 😀



piątek, 24 maja 2024

Południowe Morawy - 06.04.2024

 To już kolejna moja wizyta na południowych Morawach. Za każdym razem odkrywam tam coś nowego i odwiedzam miejsca gdzie mnie jeszcze nie było. Nie inaczej miało być i tym razem 😊

Za punkt startowy wybieram parking pod wieżą widokową "Florianka". Usytuowana jest ponad miejscowością Polešovice. Wybór nieprzypadkowy. Jeszcze tu nie byłem 😉  Inna sprawa, że przeważnie pod takimi atrakcjami jak chociażby wieże widokowe znajdują się darmowe parkingi. Ten tutaj jest naprawdę niewielki, ale zawsze to z pięć samochodów się zmieści.

Wieża mierzy około 20 metrów, a widok z niej jest bardzo ładny. W dole widać oczywiście miejscowość, o której już wyżej pisałem, a w dali widoczne są białe Karpaty. Akurat gdy dotarłem na miejsce to wschodzi słońce.




piątek, 26 kwietnia 2024

Od wieży widokowej do wieży widokowej, czyli pomysł na wycieczkę gdy się nie ma pomysłu ;) - 15.08.2023

 Dzień wcześniej zrobiłem sobie podobną wycieczkę w okolicy Brna i okazało się to strzałem w przysłowiową dziesiątkę ! Wówczas było krócej, ale bardziej górzyście. Dziś postanowiłem tak ułożyć sobie trasę by odwiedzić możliwie największą liczbę wież widokowych. Najlepiej jakby były to obiekty, których wcześniej nie odwiedziłem. Na południowych Morawach nie ma z tym większego problemu bo wież widokowych można doliczyć się kilkudziesięciu 😉

Już na sam początek dzisiejszej wycieczki wybrałem miejsce gdzie stoi wieża. Niestety jest ona zamknięta i czeka na remont. Choć gdy piszę tą relację to jest ona już udostępniona turystom.

Wieża widokowa znajduje się na jednym z wyższych wzniesień w okolicy i nosi nazwę właśnie od tego szczytu - Nedánov. Bardzo duży, ogólnodostępny parking już chwilę po tym jak tam dotarłem coraz bardziej zaczyna się zapełniać. Okoliczni mieszkańcy przyjechali na grzyby.




środa, 17 kwietnia 2024

Karkonosze od wschodu do zachodu słońca - 28.01.2024

 Jaką słabą zimę w tym roku mieliśmy wszyscy wiedzą. Dobrze, że choć kilka razy udało mi się wyskoczyć gdzie ta zima wyglądała znacznie bardziej zimowo aniżeli na nizinach 😉 W tym wpisie zapraszam na jedną z dwóch tegorocznych pieszych wyryp zimowych 💪😎

Obserwując prognozy oraz warunki zimowe jakie panują w górach zdecydowałem się wybrać tym razem w Karkonosze od czeskiej strony. Postawiłem sobie dość ambitny plan na wędrówkę. Już dawno tak długich pieszych dystansów po górach zimową porą nie robiłem. Zjawiam się nad ranem w miejscowości Dolni Mísečky. Lepiej byłoby wystartować z górnej części miejscowości, ale tam wszystkie parkingi są płatne, a ja nie widzę potrzeby wydawać pieniędzy na miejsce parkingowe jeżeli nie muszę. A tutaj za dzień trzeba zapłacić około 50 złotych.... Na szczęście na dole jest sporych rozmiarów parking darmowy. Co prawda będę musiał pokonać 4 km więcej w obie strony, ale warto za 50 PLN się tyle przejść 😁

Oczywiście jako, że jest ciemna noc to zdjęć nie robię. Księżyc co prawda jest w okolicy pełni, ale trasa moja przez większość nocy wiedzie przez las. Gdy się on już przerzedza to już jest jasno. Jednak mogłem tak z godzinkę wcześniej wyruszyć na szlak.....

Od parkingu idę cały czas szlakiem żółtym. Po niespełna pięciu kilometrach wspinaczki docieram pod Zlaté návrší. Gdy wyciągam aparat jest już zupełnie jasno. No, ale wcześniej w gęstym lesie nie było sensu robić zdjęć. Tutaj już ładna sceneria i nawet świerki są lekko ośnieżone.




czwartek, 11 kwietnia 2024

Hostyńskie Wierchy - 20.08.2023

 Po ciepłej nocy spędzonej pod wieżą widokową w Blahutovicach szybko wstaję bo chcę zaliczyć wschód słońca na wieży. Na fajerwerki wcale się nie zanosi, ale wystarczy tylko wejść na górę 😉 Wieża bardzo przypadła mi do gustu, a w porannym świetle wygląda całkiem ładnie.