Strony

środa, 30 września 2026

Březová nad Svitavou, Svojanov, Bystřice nad Pernštejnem, Pernstein - 24.08.2025

 W niedzielę trzeba się przemieścić trochę bardziej na północ tak by nie mieć za daleko do domu po wycieczce. W końcu następnego dnia trzeba stawić się w pracy 😋

Zatrzymuję się nad rzeką Svitava w mieście Březová   . Tutaj nad miastem stoi kolejna wieża widokowa, więc wypadłoby ją odwiedzić 😉

Miejscowość Březová  wzmiankowana jest około 1300 roku jako majątek należący do miasta Svitavy należącego do biskupstwa ołomunieckiego. Prawa miejskie otrzymuje z rąk Władysława II w 1497 roku. 

Obecnie w mieście niewiele ciekawego do zobaczenia. Stoi tu barokowy kościół pod wezwaniem św. Bartłomieja. Ratusz z polowy XIX wieku, który został dobudowany do dzwonnicy z XVI wieku. Przy rynku stoją też zabytkowe choć niepozornie wyglądające kamieniczki. Niektóre pochodzą z okresu renesansu.



czwartek, 24 września 2026

Náměšť nad Oslavou, Babylon, Jaroměřice nad Rokytnou, Třebíč - 23.08.2025

Szykuje się naprawdę bardzo ładny sierpniowy weekend, więc naturalne jest, że szukam na mapie miejsca gdzie chciałbym się tym razem wybrać. Z racji bliskości Republika Czeska jest moim ulubionym państwem, który odwiedzam. Tym razem po raz kolejny wybieram Południowe Morawy.

Na swój punkt startowy wybieram miejscowość Ocmanice. Właściwie to wieżę widokową niedaleko tej miejscowości. To tylko kilka kilometrów na północny zachód od miasta Náměšť nad Oslavou. Jak podają w netach wieża ma około 15 metrów. Ale sam taras widokowy znajduje się na wysokości nie większej niż osiem metrów.

Tutaj będę się posiłkować zdjęciami z następnego dnia o poranku bo pogoda była znacznie lepsza 😉





czwartek, 17 września 2026

Cisowa skała, Czarny Dunajec - 12.09.2025

 Ostatnia wycieczka rowerowa w ramach drugiej części urlopu 2025 ....

Pomysłów było wiele, a już tylko jeden dzień do dyspozycji i to niestety nie od samego rana. 

Jeszcze przed startem postanowiłem wzbić się nad Szczawnicę dronem bo okolica jest we mgle. Dobrze przypuszczałem bo Pieniny wystają ponad tą mgłą, a widoki są bardzo ładne.






wtorek, 15 września 2026

Hornád, Čierny Váh oraz Poprad - 09.09.2025

 Za dzisiejszy punkt startu obieram miejscowość Vrbov. To spora wieś leżąca na skraju kotliny popradzkiej i Gór Lewockich. W latach 1271-1878 było to miasto. Vrbov znany jest przede wszystkim z basenów termalnych. Tutejsze źródło odkryto stosukowo niedawno bo w 1981 roku. Temperatura wody u źródła wynosi 56 stopni Celsjusza. 

Tutaj niedaleko basenów termalnych parkuję na rozległym i darmowym parkingu. Składam rower i niezwłocznie ruszam w drogę. Wczoraj padało i Tatry parują, więc spektakularnych widoków dzisiaj nie mam. Tylko czasami wyłonią się z mgły zbocza najwyższych szczytów. Gdzieś tam w dali widać też miasto Poprad.



czwartek, 27 sierpnia 2026

Szczawnica - Gorc - Dębno - 07.09.2025

 Dziś pogoda jest nie tego...... Jest pochmurno. Jednak najważniejsze, że nie pada i padać dzisiaj nie ma. Wymyślam coś na szybkiego. Postanawiam wjechać dziś na szczyt Gorc. Oczywiście pretekstem było to, że na szczycie znajduje się wieża widokowa, a mnie tam jeszcze nie było. Jednak szczerze powiedziawszy chciałem tam wjechać już rok wcześniej. Jednak nie miałem ku temu okazji.

Tym razem nie mam daleko, więc wyjeżdżam bezpośrednio z kwatery w Szczawnicy i ścieżką rowerową jadę do Krościenka. Nową kładką pieszo-rowerową nad Dunajcem jeszcze nie miałem okazji jechać. Może dokonam tego w przyszłym roku 😀


W Krościenku przejeżdżam przez park nad Dunajcem i kieruję się dalej ścieżką rowerową w dół biegu Dunajca czyli po Velo Dunajec do Tylmanowej gdzie odbijam na Ochotnicę Dolną.

poniedziałek, 17 sierpnia 2026

04.09.2025 - Spišská Nová Ves, Šulerloch, Slovensky kras, Dedinky, Hnilec

 Tym razem by poznać coś nowego muszę przemieścić się trochę samochodem 😉 W Szczawnicy jest gęsta mgła i to tak mniej/więcej do wysokości 800 metrów nad poziomem morza. Szukam rejonu w okolicy gdzie tej mgły nie będzie. Pada na słowacką stronę bo patrząc po kamerach tam się już powoli przeciera, a zanim tam dotrę to już całkowicie powinna ta mgła zniknąć 😉

Już podczas podjazdu na Magurskie sedlo zaczyna się przecierać. Na szczycie pauza na foto z drona bo ładnie to wygląda.



W dole po słowackiej stronie wjeżdżam jeszcze w mgłę, ale z czasem i ona rzednie. Kieruję się do miejscowości Spisska Nova Ves. Tam po drugiej stronie rzeki Hornad zatrzymuję się na dużym, szutrowym parkingu.

wtorek, 11 sierpnia 2026

Szczawnica, Dursztyn, Łapszanka, Trybsz, Niedzica - 02.09.2025

 No tak.... Pora na drugą część sezonu urlopowego. Tradycyjnie spędzamy ją w Szczawnicy, a ja w miarę możliwości penetruję rowerowo okolicę bliższą i dalszą 😉 Dziś stawiam na mocno górzystą i terenową trasę 💪😃

Start oczywiście z pensjonatu, w który jesteśmy zameldowani na najbliższe dwa tygodnie 😉 Pierwsze zdjęcia robię nad Dunajcem całe 200 metrów od kwatery 😁



wtorek, 14 lipca 2026

Masyw Keprnika - 19.10.2025

 Mija ledwo połowa października, a w górach spada pierwszy śnieg. Nie utrzyma się ten śnieg za długo bo dni są jeszcze ciepłe, ale mimo to chcę wykorzystać warunki i pofotografować te kontrasty w krajobrazie 😀

Zaplanowałem wschód słońca na szczycie Vozka bo jak do tej pory jeszcze wschodu nie zaliczałem z formacji skalnej znajdującej się na tym szczycie. Na dwie godziny przed wschodem słońca melduję się na parkingu na przełęczy Cervenohorske sedlo. Niezwłocznie ruszam na szlak. Trasa na Vrsovu studanke jest łatwa i przyjemna choć mam pod górę 😉 Dalej mam zejście na przełęcz gdzie jest skrzyżowanie szlaków pieszych. Ja wybieram ten koloru zielonego. Teraz będzie trochę trudniej. Szczególnie po przekroczeniu rzeki Huciva Desna. Mozolnie wspinam się na szczyt Vozka. Zaczyna świtać.... Problem z tym, że nade mną są chmury ! 😕  

Na szczęście mam drona ! 😉 




wtorek, 30 czerwca 2026

Šerák... - 21.09.2025

 Miało być tym razem lajtowo, ale wyszło całkiem "górzysto" 😉 Standardowo startuję z domu. W sąsiednim Jarnołtówku czeka na mnie Kuba. Oj dawno żeśmy się nie widzieli ! Jeszcze dawniej byliśmy na wspólnym wypadzie na rowerach !

Ruszamy przez Zlate Hory na Rejviz. Ma to być spokojna i bez spiny jazda.



piątek, 26 czerwca 2026

Pradziad, Dlouhe strane - 20.09.2025

 Już rok wcześniej planowałem tą trasę jednak wówczas chyba miałem za mało siły na wykonanie tego planu i skończyło się tylko na elektrowni szczytów-pompowej Dlouhe strane. Tym razem miało być znacznie lepiej czyli cały plan zostanie zrealizowany w całości 💪

Standardowo wyruszam z domu na rowerze. Kierunek Jarnołtówek i dalej Zlate Hory-Rejviz. Pogoda szykuje się rewelacyjna ! To lubię !



poniedziałek, 15 czerwca 2026

Eurotrip 2025 - Dzień 16 - 03.08.2025 - Dom...

 Nieubłagalnie dobiega końca ta wyprawa. Już powoli nastawiam się mentalnie, że pod wieczór zakończy się ta przygoda... Jednak za nim to nastąpi to czeka mnie cały dzień jazdy przez Republikę Czeską do domu.

Opuchlizna po ukąszeniu szerszenia jest już znacznie mniejsza, ale i tak mam cały czas założone okulary przeciwsłoneczne. Mogło się to wydawać ludziom dziwne bo przecież jest pochmurno i pada deszcz 😁

Jednak mniejsza z tym. Teraz mam w głowie zakupy, a te robię już w pierwszym mieście na mojej trasie czyli w Valašské Klobouky.


poniedziałek, 18 maja 2026

Eurotrip 2025 - Dzień 15 - 02.08.2025 - Przez Słowację....

 Przedostatni dzień wyprawy wita mnie piękną słoneczną pogodą. Powietrze o poranku jest dość rześkie, ale dzisiaj ma być upalnie. Mam nadzieję, że podjazdy, które są przede mną nie dadzą mi zbyt popalić 😉

W drogę ruszam tuż po wschodzie słońca. Szykuje się kolejny ładny dzień choć może być odrobinę za gorąco.... Na początek zjazd główną drogą do Demandic. Tam odbijam w kierunku północnym. Jak na sobotni poranek to jest bardzo spokojnie na drogach. Tak do dziewiątej na drogach widzę zaledwie kilka samochodów. 




środa, 22 kwietnia 2026

Eurotrip 2025 - Dzień 14 - 01.08.2025 - Wzdłuż Dunaju.....

 Ta biało-ruda kotka dość długo w nocy kręciła się w okolicy mojego biwaku. Jednak chyba w końcu stwierdziła, że nic więcej do jedzenia nie dostanie i sobie gdzieś poszła 😉

Z rana wyjadam resztkę tego co mi pozostało po wieczornej kolacji i o wschodzie słońca ruszam dalej na północ w kierunku miasta Ráckeve. 




sobota, 4 kwietnia 2026

Eurotrip 2025 - Dzień 13 - 31.07.2025 - Węgry

 Po bardzo dusznej nocy nastaje rześki poranek. W drogę ruszam skoro świt. Niestety, ale na początek dnia nie mam wyjścia i muszę jechać główną drogą. Za dnia nie jest tak źle jakby się mogło wydawać. Przynajmniej wszystko widać, a wypoczęty człowiek też inaczej się czuje w stresujących sytuacjach na drodze, a tych nigdy nie brakuje.

W miejscowości Dunaszekcső jest najbliższy prom. Przeczytałem informacje by nie liczyć tam na przeprawę przez Dunaj bo jest on niewielki i kursuje nieregularnie. Darowałem sobie i lecę dalej na północ. 

Na szczęście do miasta Baja mam już niedaleko. Tam jest most nad Dunajem. I co ważne jadę tam po wale gdzie wyznaczono szlak żółty. Trochę dziwne, że nie jest to żadna trasa rowerowa bo jest tu asfalcik.




sobota, 28 marca 2026

Eurotrip 2025 - Dzień 12 - 30.07.2025 - Chorwacja

 Noc była dość niespokojna. Kilka razy w okolicy przetaczała się burza. U mnie padało, ale centrum burzy było za każdym razem po drugiej stronie Dunaju. O świcie jest już bardzo pogodnie, a wysoka temperatura powoduje, że po nocnych opadach dość szybko nie ma śladu.

W drogę ruszam możliwie szybko bo miejscówka jest dosłownie pomiędzy gospodarstwami. Już o świcie w okolicy widzę kilka osób na spacerze ze swoimi psami lub uprawiających poranny jogging. Początkowo jadę po wale wzdłuż miejscowości przylegających bezpośrednio do Nowego Sadu, ale z czasem opuszczam aglomerację i jadę po ścieżce rowerowej otoczonej tylko i wyłącznie naturą. 

Tak na wysokości miejscowości Celarevo zatrzymuję się na śniadanie.



wtorek, 17 marca 2026

Eurotrip 2025 - Dzień 11 - 29.07.2025 - Przez Serbię.

 Dziś wstaję jeszcze szybciej niż poprzedniego dnia. Ruch na drodze, przy której śpię coraz większy. Jem śniadanie i układam plan dnia. Właściwie to wymyślam trasę na najbliższe kilka godzin. Mam zamiar odwiedzić dzisiaj stolicę Serbii - Belgrad. Muszę znaleźć najwygodniejszą trasę, którą tam dotrę.


piątek, 6 marca 2026

Eurotrip 2025 - Dzień 10 - 28.07.2025 - Serbia.....

 Spokojna noc tym razem za mną. Nie powiem, ale ta miejscówka gdzie nocowałem była świetna !W nocy zanosiło się nawet na burzę bo grzmiało w okolicy, a echo z kanionu rzeki znacznie potęgowało jej odgłosy. Burza przeszła jednak gdzieś nad górami po północnej stronie. Nawet jeżeli by się napatoczyła w moje okolice to ja leżakowałem i tak pod wiatą 😉

Zbieram się do drogi skoro świt. Nie chcę by mnie ktokolwiek widział jak biwakowałem w tym miejscu 😛