Miniona noc nie była już tak ciepła jak poprzednie. Dobrze, że na miejsce noclegu wybrałem trochę wyżej położone tereny. W dole zalega mgiełka co oznaczałoby wilgoć i niższą temperaturę.
W nocy też mam gości na łące, na której śpię. W zasadzie to już bliżej poranku z lasu wychodzi stadko sarenek na popasik 😊
Początek dnia jest pochmurny. Jednak z czasem pogoda ma być coraz lepsza. Temperatura też typowo letnia.
Pierwsze kilometry do miejscowości Švaljkovec przy zerowym natężeniu ruchu na drodze. Trochę się obawiałem tego co będzie później na drodze krajowej, ale niepotrzebnie. Ruch w dalszym ciągu znikomy.