Na noc wybraliśmy fajną miejscówkę przy starym opuszczonym domu. Na tarasie fajnie można sobie było rozwiesić hamak. Nad głową wiszą winogrona i kiwi, ale jeszcze niedojrzałe..... Jesteśmy pewni, że dziś nam nie będą dokuczać komary bo w koło lata kilka nietoperzy, które już postarają się by wszystkie wyłapać ;)
W nocy natomiast mała niespodzianka. Rozszalała się burza. Co prawda więcej było błyskawic i grzmotów niż deszczu, ale i tak na szybko rozwieszaliśmy płachty biwakowe. Zdążyliśmy w ostatniej chwili ;)
- strona główna
- wycieczki rowerowe ▼
- wycieczki piesze ▼
- Dalekie Obserwacje ▼
Strony
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ljubinje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ljubinje. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 6 listopada 2018
środa, 8 listopada 2017
Rowerowy Eurotrip 2017 - Dzień 16 - 06.08.2017 - Kolejny dzień i kolejny kraj. Bośnia i Hercegowina !
<-- Poprzednia część relacji...
Ze snu wybudza mnie ujadanie psów z okolicznych gospodarstw. Może to i dobrze ? Jeżeli szybko ruszę w drogę to uda mi się dotrzeć do granicy zanim jeszcze temperatura powietrza stanie się nieznośnie wysoka ? Nie sądzę bo to była kolejna bardzo ciepła noc i gdy tylko słońce wyjrzało zza horyzontu to słupek rtęci szybko zaczął wędrować ku górze.
Mimo wszystko szybko ruszam w trasę. Powietrze jest bardzo mętne i widać zaledwie na kilka kilometrów, zero wiatru i jest bardzo duszno.
Ze snu wybudza mnie ujadanie psów z okolicznych gospodarstw. Może to i dobrze ? Jeżeli szybko ruszę w drogę to uda mi się dotrzeć do granicy zanim jeszcze temperatura powietrza stanie się nieznośnie wysoka ? Nie sądzę bo to była kolejna bardzo ciepła noc i gdy tylko słońce wyjrzało zza horyzontu to słupek rtęci szybko zaczął wędrować ku górze.
Mimo wszystko szybko ruszam w trasę. Powietrze jest bardzo mętne i widać zaledwie na kilka kilometrów, zero wiatru i jest bardzo duszno.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

