W nocy często popaduje bo przetaczają się w pobliżu burze. Jednak wysokość przeszło 1500 metrów ponad poziomem morza to trochę mało odpowiednie miejsce na spędzenie burzowej nocy. Jednak wczoraj było mi już wszystko jedno gdzie się zatrzymuję po bardzo ciężkim dniu 😉
Teraz całkiem wcześnie zbieram się do drogi. Początek to stromo w dół. Jak na razie to przejrzystość powietrza jest bardzo słaba . Po nocnych opadach teraz wraz ze wzrostem temperatury wszystko paruje.
- strona główna
- wycieczki rowerowe ▼
- wycieczki piesze ▼
- Dalekie Obserwacje ▼
Strony
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czarnogóra. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czarnogóra. Pokaż wszystkie posty
piątek, 3 stycznia 2020
niedziela, 29 grudnia 2019
Rowerowy Eurotrip 2019 - Dzień 21/28 - 02.08.2019 - Przez góry Sinjajevina.
Początek dnia jest bardzo o dziwo ciepły. Dolina, którą płynie rzeka Lim spowita gęstą mgłą. Jest dobrze bo to oznacza, że jak owa mgła zniknie to przejrzystość powietrza powinna być odrobinę lepsza niż zwykle😉
środa, 25 grudnia 2019
Rowerowy Eurotrip 2019 - Dzień 20/28 - 01.08.2019 - Przez Kosowo do Czarnogóry...
Tym razem noc dość chłodna, ale za to bardzo spokojna. Chyba już udało mi się odespać zaległości bo o całkiem przyzwoitej godzinie ruszam w drogę. Jadę w dół doliną Zhupa. W wielu miejscach piszą, że jest jedną z najpiękniejszych w całym Kosowie. Skaliste ściany robią duże wrażenie.
wtorek, 6 listopada 2018
Rowerowy Eurotrip 2018 - Dzień 10 - Bośnia i Hercegowina i nieistniejąca linia kolejowa - 23.07.2018
Na noc wybraliśmy fajną miejscówkę przy starym opuszczonym domu. Na tarasie fajnie można sobie było rozwiesić hamak. Nad głową wiszą winogrona i kiwi, ale jeszcze niedojrzałe..... Jesteśmy pewni, że dziś nam nie będą dokuczać komary bo w koło lata kilka nietoperzy, które już postarają się by wszystkie wyłapać ;)
W nocy natomiast mała niespodzianka. Rozszalała się burza. Co prawda więcej było błyskawic i grzmotów niż deszczu, ale i tak na szybko rozwieszaliśmy płachty biwakowe. Zdążyliśmy w ostatniej chwili ;)
W nocy natomiast mała niespodzianka. Rozszalała się burza. Co prawda więcej było błyskawic i grzmotów niż deszczu, ale i tak na szybko rozwieszaliśmy płachty biwakowe. Zdążyliśmy w ostatniej chwili ;)
niedziela, 28 października 2018
Rowerowy Eurotrip 2018 - Dzień 9 - Rumija i Lovcen - 22.07.2018
I znowu to samo, i znowu jest problem ze wstawaniem. Więcej nie piję ;) Tym razem ja postawiłem flaszkę i tym razem sam do siebie mogę mieć pretensje o późne zwleczenie się z hamaka. No ale jak już się to udało to w sumie całkiem szybko wyruszyliśmy w drogę.
Etykiety:
Cetinje,
Czarnogóra,
Eurotrip 2018,
Jezerski Vrh,
Kotor,
Lovcen,
Rijeka Crnojevića,
rower,
Štirovnik,
Virpazar,
wycieczki rowerowe,
zatoka kotorska
czwartek, 25 października 2018
Rowerowy Eurotrip 2018 - Dzień 8 - Przez Czarnogórę do Albanii - 21.07.2018
Noc bardzo przyjemnie spędzona w hamaku. Jednak by zwlec się z niego trzeba było bardzo uważać gdyż miejsce mało odpowiednie by wisieć. Znaczy się wisiało się ok, ale bezpośrednio pod samym hamakiem znajdowały się ostre skały. Cóż poradzić jak jedyne odpowiednie w okolicy drzewa rosną w takim terenie ;)
Tradycyjnie zwijam się zdecydowanie szybciej od Grzesia. By go bardziej zmotywować ruszam szybciej w drogę. Oczywiście daleko nie ujechałem, ale chyba trochę poskutkowało ;)
Tradycyjnie zwijam się zdecydowanie szybciej od Grzesia. By go bardziej zmotywować ruszam szybciej w drogę. Oczywiście daleko nie ujechałem, ale chyba trochę poskutkowało ;)
piątek, 5 października 2018
Rowerowy Eurotrip 2018 - Dzień 7 - Ostatni dzień przez Serbię. Witaj Czrnogóro ! - 20.07.2018
To była bardzo przyjemna noc. I choć nad ranem odczuwałem już delikatny chłód nie mogłem narzekać na sen. Gdybym w tym momencie dowiedział się, że te okolice zamieszkują niedźwiedzie to nie było by już tak spokojnie ;)
Zakładałem, że jak położymy się spać wcześniej to i z automatu zwleczemy się następnego dnia wcześniej, ale tak nie było. Wina to Grzesia, który ma w swoim rozkładzie wypić przed snem dwa piwa lub 0,7 litra wina. Wczoraj chciał kupić wino, ale okazało się, że jest droższe w przeliczeniu na PLN jakieś 2 złote niż litrowa rakija ! No i uznał, że trzeba myśleć ekonomicznie ;) Trochę porządziliśmy wieczorem i teraz wiem dlaczego jemu jest tak ciężko wstawać z rana bo i ja mam dziś ten problem !
Zakładałem, że jak położymy się spać wcześniej to i z automatu zwleczemy się następnego dnia wcześniej, ale tak nie było. Wina to Grzesia, który ma w swoim rozkładzie wypić przed snem dwa piwa lub 0,7 litra wina. Wczoraj chciał kupić wino, ale okazało się, że jest droższe w przeliczeniu na PLN jakieś 2 złote niż litrowa rakija ! No i uznał, że trzeba myśleć ekonomicznie ;) Trochę porządziliśmy wieczorem i teraz wiem dlaczego jemu jest tak ciężko wstawać z rana bo i ja mam dziś ten problem !
środa, 25 października 2017
Rowerowy Eurotrip 2017 - Dzień 15 - 05.08.2017 - Jeden dzień w Czarnogórze.....
<-- Poprzednia część relacji...
To była najbardziej gorąca noc jaką pamiętam... nie wyspałem się w ogóle tak przeszkadzała wysoka temperatura. O piątej rano było 30 stopni ! Na dziś zaplanowałem zamianę opon przód z tyłem. Wszystkie czynności z tym związane zajmują mi około godziny. Strasznie się przy tym spociłem...
To była najbardziej gorąca noc jaką pamiętam... nie wyspałem się w ogóle tak przeszkadzała wysoka temperatura. O piątej rano było 30 stopni ! Na dziś zaplanowałem zamianę opon przód z tyłem. Wszystkie czynności z tym związane zajmują mi około godziny. Strasznie się przy tym spociłem...
Subskrybuj:
Posty (Atom)










