Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śnieżka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śnieżka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 kwietnia 2023

Karkonosze czyli klasycznie zimowa Śnieżka - 25.01.2023

 Jak co roku w zimie i tym razem nie może zabraknąć wypadu na najwyższy szczyt sudecki 😉 Początkowo myślałem o bardziej ambitnej trasie jednak dzień wcześniej padał obficie śnieg i zachodziła obawa iż niektóre szlaki mogą być jeszcze nieprzetarte. I to się sprawdziło....

Mamy środek tygodnia, więc trzeba wziąć dzień wolnego by zrealizować plan. Według prognoz nad ranem ma się wypogodzić. Gdy wyruszałem z domu w Karkonoszach jeszcze sypał śnieg 😉 

O północy parkuję na najbliżej położonym parkingu od świątyni Wang. Parking ten jest darmowy i przeważnie o takiej porze znajdzie się wolne miejsce. Trochę był problem z wjechaniem bo dość sporo zalegało tam śniegu. Pakuję się i niezwłocznie ruszam na szlak. Chcę standardowo porobić trochę nocnych zdjęć. Pierwsza ku temu okazja nadarza się całkiem niedaleko bo koło świątyni Wang.

Mam nadzieję, że szybko się wypogodzi bo jak na razie jestem w gęstej mgle....




wtorek, 27 września 2022

Śnieżka, czyli nocny spacer na Królową - 10-11.03.2022

 Nie od dziś wiadomo, że zima to dla mnie najlepsza pora do górskiej fotografii. Jest to okres gdy moja aktywność rowerowa spada. Natomiast uaktywnia się u mnie łazikowanie po górach 😀 Jest w górach kilka takich miejsc, które lubię odwiedzać. Bezsprzecznie jednym z takich szczytów jest Śnieżka. 9/10 moich wypadów w Karkonosze kończy się zdobyciem właśnie tego szczytu. I w zdecydowanej większości dokonuję tego nocą by oglądać i fotografować wschód słońca. 


piątek, 31 grudnia 2021

Śnieżka po rocznej przerwie..... 21.11.2021

 Tym razem zapraszam na krótki, ale konkretny wypad na "Królową Karkonoszy" - Śnieżkę. Cel był jeden tzn. zaliczyć wschód słońca na najwyższym sudeckim szczycie i być może pooglądać odległe szczyty ponad warstwą inwersyjną.

Na przełęcz Okraj docieram trochę później aniżeli chciałem. Wina leży po stronie gęstych mgieł w kotlinach, które utrudniały jazdę. Na przełęczy widać, że chmury przelewają się z czeskiej strony na polską. Widać też rozgwieżdżone niebo. Jest dobrze !

Ruszam czym prędzej na szlak niebieski na Skalny Stół. Po drodze obowiązkowa sesja foto 😉


wtorek, 21 września 2021

Czeski weekend - sobota - 03.07.2021

 Mija miesiąc od ostatniego wypadu rowerowego, więc najwyższa pora gdzieś wyskoczyć....Wyskoczyć na dłużej aniżeli tylko kilka godzin 😉 Tym razem postanawiam wybrać się za południową granicę. Jest taka możliwość jeszcze bo od 09.07. Czesi zamykają granice dla niezaszczepionych i będzie można przemierzyć tylko ten kraj tranzytem do 12 godzin. Teraz jest jeszcze możliwość wjazdu na okres 24 godziny....

Startuję zaraz po wschodzie słońca i jadę przez Vidnavę do Javornika gdzie ponad miastem robię przerwę śniadaniową. 





czwartek, 7 marca 2019

60 Zjazd Klubu Góry Szlaki w Karkonoszach - 23-24.02.2019

Czasami wybiorę się na Zjazd lub Spotkanie Klubowe z Klubem Góry-Szlaki. Przeważnie ma to miejsce zimą lub jesienią. W pozostałym okresie mam inne priorytety jak chociażby rower. Tym razem przyszła pora na kolejny już jubileuszowy Zjazd Klubu Góry-Szlaki. Po raz kolejny jego lokalizacja to Sudety(poprzedni, jesienny odbył się w Górach Łużyckich oraz Czeskim Raju).  I jak tak sobie pomyślę to właśnie mija siedem lat od mojego pierwszego Zjazdu, który notabene odbył się właśnie w Karkonoszach 😉
Tym razem wybrana lokalizacja to schronisko „Srebrny Potok” w Jarkowicach, który to obiekt będzie bazą wypadową. Ekipa będzie wędrować po Karkonoszach.

wtorek, 8 stycznia 2019

Zimowy klasyk karkonoski - 16.12.2018

Prognozy na ten dzień nie były zbyt optymistyczne. To już dzień wcześniej miało być ładniej, a jak pisałem i co zresztą było widać na zdjęciach w poprzednim wpisie była przysłowiowa dupówa :/ Dlatego na niedzielę nie spodziewałem się żadnych fajerwerków....

Zamiar był taki by zdobyć tego dnia Śnieżkę. Nie ważne w jaki sposób, po prostu znaleźć się tam na szczycie. Wyjazd z Jeleniej Góry mamy pierwszym autobusem w kierunku Karpacza tj. jakoś po ósmej. Wyjeżdżamy za miasto i wówczas widzimy ja chmury się rozstępują i jest widoczny najwyższy szczyt Karkonoszy. Co jest, miała być byle jaka pogoda, a tu nagle okazuje się, że świeci słońce tam wysoko. Mam nadzieję, że takie warunki utrzymają się dłużej i dane będzie nam pospacerować w słońcu. I nie ważne, że aktualnie jest tam kilkanaście stopni poniżej zera, ważne że świeci słońce ;)


czwartek, 22 lutego 2018

Pogodne i mroźne Karkonosze ! czyli jak pasja potrafi dać w kość ;) - 10.02.2018

Gdybyście mieli wybrać najbardziej fotogeniczną porę roku to jaką byście postawili na pierwszym miejscu ? Nie ukrywając, powiem że dla mnie takim najwdzięczniejszym fotograficznie okresem w roku jest zima :)


piątek, 24 lutego 2017

Śnieżnik, Śnieżnik i znowu ten Śnieżnik ! - 14-15.02.2017

Miałem jechać w Tatry..., potem zmieniłem swoje plany na wyjazd w Karkonosze... i tuż przed samym wyjazdem kolejna zmiana. Wybieram opcję niskobudżetową czyli jadę rowerem, a moim celem jest ponownie tej zimy Śnieżnik Kłodzki. Osoby znające moje zainteresowania dalekoobserwacyjne nie będą zdziwieni bo wiedzą, że z tego szczytu jest jeszcze coś do ugrania. Chodzi konkretnie o uchwycenie najbliższego alpejskiego dwutysięcznika, którym jest Schneeberg.


czwartek, 9 lutego 2017

Do trzech razy sztuka..., czyli wschody i zachody słońca na Wielkim Szyszaku - 28/29.01.2017

Tym razem obieram kierunek zachodni. W planach wschód słońca gdzieś w Karkonoszach. W ostatniej chwili wyskakuje mi możliwość dotarcia wcześniej, jeszcze na zachód słońca. Tak się składa, że w sobotę w Karkonosze wybiera się Artur i jest możliwość zabrać się z nim do Szklarskiej Poręby. Na mojej głowie jest tylko dostanie się najwcześniejszym busem do Wrocławia.

poniedziałek, 21 listopada 2016

Karkonoski klasyk - 12/13.11.2016

I co tu z sobą począć gdy za oknem szarówka ? Ano poszukać takiego miejsca gdzie jest odrobinę lepsza pogoda !
Przeglądam prognozy pogody i zaglądam na kamerki. Wszędzie lipa tylko w Karkonoszach szykuje się trochę rozpogodzeń. Decyduję się więc po raz kolejny uderzyć na najwyższy szczyt Sudetów - Śnieżkę. Oczywiście jak to mam w zwyczaju będzie to wypad nocny. Gdy wsiadam popołudniu do autobusu u mnie pada śnieg....

Po dwóch przesiadkach i 6 godzinach podróży wysiadam pod świątynią Wang w Karpaczu. Pogoda lipa. Nisko wiszą chmury. W planach dłuższa sesja foto pod kościółkiem bo przecież do wschodu bardzo duuuuużo czasu, który trzeba jakoś zagospodarować....


piątek, 22 lipca 2016

Sudety Środkowe i Zachodnie widziane z Poprzecznej Góry

Z początkiem lipca kilkukrotnie wybrałem się na najwyższy szczyt Gór Opawskich po czeskiej stronie - Poprzeczna Góra(Příčný vrch). Moim celem był zbiór borówek, które w tym roku bardzo obrodziły. Oczywiście za każdym razem zabierałem ze sobą sprzęt foto. Opłaciło się bo jednak początek lipca obfitował w dni z dobrą widocznością. Szczyt oczywiście jest zarośnięty, ale około 2 km na zachód znajduje się formacja skalna Taborskie skały i właśnie z tego miejsca robiłem poniższe zdjęcia...


Ogólny widok w kierunku zachodnim z Taborskich Skał
Zdjęcie w większym rozmiarze - LINK

Góry Kamienne i Sowie - Większy rozmiar - LINK

Góry Sowie

Zachód słońca za szczytem Grabina
Góry Stołowe - Skalniak - 79 km
Ślęża - 84,7 km

Wrocław - Sky Tower - 100 km


Zdjęcie w większym rozmiarze - LINK
Zdjęcie w większym rozmiarze - LINK
Zdjęcie w większym rozmiarze - LINK

Zdjęcie przedstawia:Karkonosze, Góry Stołowe, Góry Kamienne, Góry Sowie, Masyw Ślęży, Wrocław
Zdjęcie wykonane z: Poprzeczna Góra - Taborskie Skały(Pričný vrch) - Góry Opawskie 
Odległość: Wielka Sowa - 80,1 km, Ślęża - 84,7 km, Śnieżka - 128,1 km, Zadni Planina - 131,6 km
Zdjęcie wykonano dnia: 2016.07.03, 2016.07.07
Autor: Robert J
Aparat: Nikon D7100 + nikkor 18-105 mm + sigma 120-400 mm



piątek, 29 kwietnia 2016

Od Szrenicy po Śnieżkę - 02/03.04.2016

..., a właściwie to trochę więcej, ale od początku...

Plan by odwiedzić Karkonosze w jeszcze zimowej scenerii był już od dawna. Wyczekiwałem tylko odpowiedniej pogody. Teraz po czasie trochę żałuję, że nie zdecydowałem się by pojechać już w piątek bo te najlepsze warunki były o poranku w sobotę gdy ja byłem dopiero w drodze. Po raz pierwszy decyduję o tym by w Karkonosze dojechać pociągiem i to był bardzo dobry wybór. Pociąg relacji Wrocław - Szklarska Poręba bardzo czysty i wygodny. Czasami osiągał prędkość dochodzącą do 130 km/h. I co najciekawsze, na miejsce dotarł według rozkładu co do minuty !


piątek, 18 grudnia 2015

Nocne Karkonosze na spontana 27/28.11.2015

No więc tak. W moich dalekosiężnych planach był wypad w Karkonosze podczas pełni księżyca lub w jej okolicy. Warunek był jeden: ładna bezchmurna pogoda. W piątek po powrocie do domu zaraz po pracy sprawdzam prognozy pogody oraz aktualne widoki na kamerach. Okazuje się iż szykuje się całkiem ładna noc oraz kolejny dzień w górach. Szybko podejmuję decyzję o wypadzie w Karkonosze. O 15:30 siedzę już w busie jadącym do Wrocławia. Dwie przesiadki i po przeszło sześciu godzinach jazdy docieram do Karpacza.

Oczywiście odwiedzam świątynię Wang. Nocnych zdjęć stąd jeszcze nie mam ;)

Polecam zobaczyć panoramę tego miejsca wykonaną z drona :)

http://www.karpacz.net/pano/swiatynia-wang/


piątek, 24 lipca 2015

Karkonosze oraz Góry Sowie widziane z Nowego Lasu PO - 2

Miejscówka ta znajduje się niemal na granicy Nowego Lasu i Charbielina. Aby dostać się na PO należy odbić na polną drogę w kierunku zachodnim. Punkt obserwacyjny znajduje się w okolicy przepompowni wody.


poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Śnieżka widziana z Gierałcic

Na tą miejscówkę trafiłem zupełnie przypadkowo. Często tamtędy przejeżdżam, ale jakoś nigdy mi nie przyszło do głowy by zwrócić swój wzrok w tamtym kierunku.

Miejsce, z którego wykonywałem zdjęcia znajduje się przy drodze wiodącej z Gierałcic do Wilamowic Nyskich.


niedziela, 29 marca 2015

Karkonosze oraz Góry Sowie widziane z Nowego Lasu

Nowy Las (niem. Neuwalde) – wieś typu łańcuchowego położona w województwie opolskim, w powiecie nyskim, w gminie Głuchołazy.

Na wschód od miejscowości znajduje się niewielkie wzniesienie z dawną piaskownią. Obecnie teren jest własnością prywatną. Obserwacji najlepiej dokonywać z gruntowej drogi dojazdowej.


sobota, 13 grudnia 2014

Karkonosze, Góry Sowie oraz Masyw Ślęży widziane z Kobylicy

Kobylica – szczyt o wysokości 395 m n.p.m. w Górach Opawskich w Sudetach Wschodnich. Zachodnie zbocza wzniesienia są dogodnym miejscem do obserwacji Masywu Ślęży, Gór Sowich jak również części Karkonoszy z ich najwyższym szczytem - Śnieżką.

Sam szczyt jest zalesiony i za punkt obserwacyjny należy wybrać drogę gruntową biegnącą wzdłuż linii lasu. Im wyżej będziemy tym więcej dojrzymy Studničnej hory - szczytu w Karkonoszach, który jest najbardziej oddalonym punktem widocznym z tej miejscówki.

poniedziałek, 1 grudnia 2014

Dzień świtaka - Śnieżka 23.11.2014

To już trzeci wypad w tym roku na najwyższy szczyt Sudetów. Decyzję o wyjeździe podjąłem w sobotę w samo południe. Dwie godziny później siedziałem już w autobusie...

Dojazd nie jest taki łatwy. Mam dwie przesiadki. Jedna we Wrocławiu, a druga w Jeleniej Górze. Do Karpacza docieram po 21-ej. Idę przez Biały Jar szlakiem koloru czarnego. Na Kopę docieram po niespełna dwóch godzinach. Gdy tylko pokazały się pierwsze widoki na Kotlinę Jeleniogórską, rozkładam sprzęt foto i zaczynam zabawę w nocne fotografowanie.

Przejrzystość powietrza nie jest specjalna. Powietrze bardzo faluje. W szczytowych partiach gór cienka warstwa śniegu.

poniedziałek, 24 listopada 2014

Dzień świtaka Śnieżnik - 29.10.2014

To już kolejna(trzecia) z rzędu zarwana noc... Na dziś planem jest wschód słońca na Śnieżniku. Na szczęście dla mnie tym razem dojazd samochodem, a nie jak do tej pory na rowerze ;)

Umawiam się z Arturem, że podjedzie po mnie po północy. Jedziemy do Kletna. Tam pozostawiamy samochód na parkingu i podążamy do góry za żółtymi znakami. Na szczyt docieramy sporo przed wschodem słońca. U góry resztki śniegu i wieje dość mocy i chłodny wiatr. Chowamy się dla osłony za kępą skarłowaciałych świerków i powoli rozkładamy sprzęt.

Pierwsze zdjęcia próbne wykonuję na wysokich czułościach ISO. Dopiero później schodzę z dużych wartości w dół jednocześnie wydłużając czas ekspozycji. Na początek światła Wrocławia oraz góry Sowie...