Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przełęcz Karkonoska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przełęcz Karkonoska. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 kwietnia 2024

Karkonosze od wschodu do zachodu słońca - 28.01.2024

 Jaką słabą zimę w tym roku mieliśmy wszyscy wiedzą. Dobrze, że choć kilka razy udało mi się wyskoczyć gdzie ta zima wyglądała znacznie bardziej zimowo aniżeli na nizinach 😉 W tym wpisie zapraszam na jedną z dwóch tegorocznych pieszych wyryp zimowych 💪😎

Obserwując prognozy oraz warunki zimowe jakie panują w górach zdecydowałem się wybrać tym razem w Karkonosze od czeskiej strony. Postawiłem sobie dość ambitny plan na wędrówkę. Już dawno tak długich pieszych dystansów po górach zimową porą nie robiłem. Zjawiam się nad ranem w miejscowości Dolni Mísečky. Lepiej byłoby wystartować z górnej części miejscowości, ale tam wszystkie parkingi są płatne, a ja nie widzę potrzeby wydawać pieniędzy na miejsce parkingowe jeżeli nie muszę. A tutaj za dzień trzeba zapłacić około 50 złotych.... Na szczęście na dole jest sporych rozmiarów parking darmowy. Co prawda będę musiał pokonać 4 km więcej w obie strony, ale warto za 50 PLN się tyle przejść 😁

Oczywiście jako, że jest ciemna noc to zdjęć nie robię. Księżyc co prawda jest w okolicy pełni, ale trasa moja przez większość nocy wiedzie przez las. Gdy się on już przerzedza to już jest jasno. Jednak mogłem tak z godzinkę wcześniej wyruszyć na szlak.....

Od parkingu idę cały czas szlakiem żółtym. Po niespełna pięciu kilometrach wspinaczki docieram pod Zlaté návrší. Gdy wyciągam aparat jest już zupełnie jasno. No, ale wcześniej w gęstym lesie nie było sensu robić zdjęć. Tutaj już ładna sceneria i nawet świerki są lekko ośnieżone.




środa, 31 października 2018

Karkonosze i w bonusie Czeski Raj -15-16.09.2018

Do Przesieki docieramy po zachodzie słońca. Kombinacji nie będzie. Idziemy szlakiem niebieskim na przełęcz karkonoską. Ten normalnie nudny asfalt za dnia teraz po zmroku jest naszym sprzymierzeńcem. Nie musimy się zbytnio martwić, że gdzieś po ciemku się potkniemy.


piątek, 29 kwietnia 2016

Od Szrenicy po Śnieżkę - 02/03.04.2016

..., a właściwie to trochę więcej, ale od początku...

Plan by odwiedzić Karkonosze w jeszcze zimowej scenerii był już od dawna. Wyczekiwałem tylko odpowiedniej pogody. Teraz po czasie trochę żałuję, że nie zdecydowałem się by pojechać już w piątek bo te najlepsze warunki były o poranku w sobotę gdy ja byłem dopiero w drodze. Po raz pierwszy decyduję o tym by w Karkonosze dojechać pociągiem i to był bardzo dobry wybór. Pociąg relacji Wrocław - Szklarska Poręba bardzo czysty i wygodny. Czasami osiągał prędkość dochodzącą do 130 km/h. I co najciekawsze, na miejsce dotarł według rozkładu co do minuty !