W niedzielę wymyśliłem sobie, że pokręcę się po Czeskim Raju. Od miejsca, w którym nocowałem nie jest daleko. Sęk w tym iż prognozy zapowiadały dzisiaj burze popołudniu. Mimo wszystko postanowiłem zaryzykować i coś pokręcić tego dnia 😉
Za punkt startu obrałem miejscowość Mladějov. Specjalnie celowałem tak mniej/więcej w "centrum" Czeskiego Raju tak by mieć jakąś alternatywę w razie gdyby zaczęło padać. Innym plusem takiego miejsca startu jest możliwość bardzo wielu opcji wycieczki w postaci pętli 😀Na początek jadę w kierunku Kozlova. Początek maja to żółcący się rzepak na polach będący nieodłączną częścią krajobrazu.
W dali symbol Czeskiego Raju, zamek Trosky. W tamte okolicę też podjadę.


