Przedostatni dzień wyprawy wita mnie piękną słoneczną pogodą. Powietrze o poranku jest dość rześkie, ale dzisiaj ma być upalnie. Mam nadzieję, że podjazdy, które są przede mną nie dadzą mi zbyt popalić 😉
W drogę ruszam tuż po wschodzie słońca. Szykuje się kolejny ładny dzień choć może być odrobinę za gorąco.... Na początek zjazd główną drogą do Demandic. Tam odbijam w kierunku północnym. Jak na sobotni poranek to jest bardzo spokojnie na drogach. Tak do dziewiątej na drogach widzę zaledwie kilka samochodów.



