Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Klinovec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Klinovec. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 grudnia 2024

Rowerowy Eurotrip - Dzień 3 - 24.07.2024

 Noc o dziwo spokojna. Niby miało padać, ale jakoś wszystko przechodzi bokiem. Tylko się błyska i czasami dotrze do moich uszu cichy pomruk odległej burzy. Dopiero z samego rana gdy miałem się zacząć zbierać do drogi nadchodzi jakaś chmura, z której pada dość obficie. Na szczęście jak to w przypadku burzy..... szybko przychodzi i równie szybko odchodzi. W oczekiwaniu na koniec opadów jem na spokojnie śniadanie. Później zwijam biwak i ruszam w dalszą trasę. Okazało się, że kilkaset metrów dalej przy tej samej ścieżce biwakuje rowerowa rodzinka. Jednak w przeciwieństwie do mnie oni nocowali w namiocie 😉



czwartek, 11 lipca 2024

Rudawy widziane z Wielkiego Szyszaka - 28.01.2024

 Pewnej styczniowej soboty wybrałem się na pieszą wycieczkę w czeską część Karkonoszy. Trasa była długa i dość męcząca ponieważ tamtego dnia wydeptałem w warunkach zimowych niemal 35 kilometrów. 

Nie spodziewałem się żadnych rewelacyjnych warunków i byłem naprawdę mile zaskoczony po dotarciu na Wielki Szyszak jak dobre warunki się zrobiły. Jeszcze zanim słońce schowało się pod horyzontem nie wyglądało to za ciekawie, ale każdy kto interesuje się tematem Dalekich Obserwacji dobrze wie jakie cuda potrafi czynić słońce zaraz po zachodzie 😉

Oczywiście należy tu nadmienić, że nie wykonałem zdjęć ze szczytu Wielkiego Szyszaka tylko z zimowego przebiegu szlaku wiodącego tuż poniżej po czeskiej stronie granicy. 

No i Wielki Szyszak to tak naprawdę nie Wielki Szyszak. Gdzieś kiedyś jakiś kartograf zrobił babola podczas nanoszenia polskich nazw i tak już pozostało. W rzeczywistości szczyt noszący czeską nazwę Vysoke Kolo(niem. Hohe Rand)  powinien się nazywać "Wielkie Koło". Wielki Szyszak znajdował się po sąsiedzku i obecnie nosi nazwę Śmielec. Natomiast zarówno na czeskich jak i niemieckich mapach cały czas widnieje nazwa Wielki Szyszak.

 No ok, ale ja tu pitu, pitu, a przecież to wpis o Dalekich obserwacjach 😉 A więc do dzieła !Rudawy( czes. Krušné hory, niem. ErzgebirgeTo pasmo górskie na pograniczu Czech i Niemiec. O ile najwyższy szczyt Klinovec znajduje się po czeskiej stronie tak przeważająca część długiego na około 150 kilometrów pasma znajduje się po zachodniej stronie granicy w Niemczech.

poniedziałek, 22 lipca 2019

Rowerowa majówka 27.04-05.05.2019 - Dzień 5/9 - Przez Rudawy na pograniczu CZ/D....

Piąty dzień majówkowej wyprawy wita mnie ciulatą pogodą. Pada deszcz i z tego też powodu dość późno ruszam w trasę. Pierwsze miasto na mojej drodze to Marienberg. O dziewiątej pojawiają się pierwsze przebłyski słońca, które z czasem zacznie wygrywać z chmurami, ale to dopiero za jakiś czas. Ja robię natomiast objazd centrum.


czwartek, 9 lutego 2017

Do trzech razy sztuka..., czyli wschody i zachody słońca na Wielkim Szyszaku - 28/29.01.2017

Tym razem obieram kierunek zachodni. W planach wschód słońca gdzieś w Karkonoszach. W ostatniej chwili wyskakuje mi możliwość dotarcia wcześniej, jeszcze na zachód słońca. Tak się składa, że w sobotę w Karkonosze wybiera się Artur i jest możliwość zabrać się z nim do Szklarskiej Poręby. Na mojej głowie jest tylko dostanie się najwcześniejszym busem do Wrocławia.

sobota, 31 października 2015

10.08.2015 - Na piwo do zachodnich sąsiadów... 08-13.08.2015 - Dzień 3

I nastał dzień trzeci podczas tej wyprawy. Widoczność marna. W porywach będzie widać może na 10 km. Wschód słońca też jakiś słaby choć dzięki zanieczyszczeniu powietrza widoczne są plamy na słońcu. Przypadkowo udaje mi się uchwycić samolot przelatujący na tle księżyca ;)