I znowu to samo, i znowu jest problem ze wstawaniem. Więcej nie piję ;) Tym razem ja postawiłem flaszkę i tym razem sam do siebie mogę mieć pretensje o późne zwleczenie się z hamaka. No ale jak już się to udało to w sumie całkiem szybko wyruszyliśmy w drogę.
- strona główna
- wycieczki rowerowe ▼
- wycieczki piesze ▼
- Dalekie Obserwacje ▼
Strony
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kotor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kotor. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 28 października 2018
środa, 25 października 2017
Rowerowy Eurotrip 2017 - Dzień 15 - 05.08.2017 - Jeden dzień w Czarnogórze.....
<-- Poprzednia część relacji...
To była najbardziej gorąca noc jaką pamiętam... nie wyspałem się w ogóle tak przeszkadzała wysoka temperatura. O piątej rano było 30 stopni ! Na dziś zaplanowałem zamianę opon przód z tyłem. Wszystkie czynności z tym związane zajmują mi około godziny. Strasznie się przy tym spociłem...
To była najbardziej gorąca noc jaką pamiętam... nie wyspałem się w ogóle tak przeszkadzała wysoka temperatura. O piątej rano było 30 stopni ! Na dziś zaplanowałem zamianę opon przód z tyłem. Wszystkie czynności z tym związane zajmują mi około godziny. Strasznie się przy tym spociłem...
Subskrybuj:
Posty (Atom)
