Kilka zdjęć z wczorajszej nocnej sesji foto. Warunki może nieszczególne, ale nie mogłem usiedzieć przed kompem gdy zobaczyłem w oknie księżyc ;)
- strona główna
- wycieczki rowerowe ▼
- wycieczki piesze ▼
- Dalekie Obserwacje ▼
Strony
poniedziałek, 2 lutego 2015
piątek, 30 stycznia 2015
Biegówki 06.01.2015
Taki tam wypadzik na biegówki ;)
Podjeżdżamy na przełęcz CHS. Jest tu duży darmowy parking co jest ogromnym plusem. Szybko się zbieramy i ruszamy na trasę, a ta jest przygotowana rewelacyjnie i warunki do uprawiania tej dyscypliny sportu genialne. Pogoda z początku nie rozpieszcza. Czesi mają normalny dzień, więc na trasach biegowych nie spodziewamy się tłumów.
Podjeżdżamy na przełęcz CHS. Jest tu duży darmowy parking co jest ogromnym plusem. Szybko się zbieramy i ruszamy na trasę, a ta jest przygotowana rewelacyjnie i warunki do uprawiania tej dyscypliny sportu genialne. Pogoda z początku nie rozpieszcza. Czesi mają normalny dzień, więc na trasach biegowych nie spodziewamy się tłumów.
poniedziałek, 26 stycznia 2015
Masyw Śnieżnika 3/4.01.2015
Pierwsza wycieczka piesza w 2015 roku.
Startuję wcześnie rano. Najpierw kilka kilometrów pieszo na busa. Później trzy przesiadki i docieram do Kłodzka gdzie jestem umówiony ze Sławkiem, który jedzie pociągiem z Wrocławia. Na stacji wsiadam do tego samego pociągu i już razem jedziemy do Międzylesia. Na miejscu jesteśmy po dziewiątej rano. W mieście podchodzimy na chwilę do centrum zobaczyć tamtejszy zamek.
Startuję wcześnie rano. Najpierw kilka kilometrów pieszo na busa. Później trzy przesiadki i docieram do Kłodzka gdzie jestem umówiony ze Sławkiem, który jedzie pociągiem z Wrocławia. Na stacji wsiadam do tego samego pociągu i już razem jedziemy do Międzylesia. Na miejscu jesteśmy po dziewiątej rano. W mieście podchodzimy na chwilę do centrum zobaczyć tamtejszy zamek.
![]() |
| Kłodzko |
środa, 21 stycznia 2015
Rowerowe podsumowanie sezonu 2014
Wycieczki rowerowe
Rok 2014 był odrobinę lepszy od poprzedniego. Łącznie było
122 dni z przejechanym dystansem przekraczającym 50 km. Najdłuższa jednodniowa
wycieczka liczyła 279,2 km. Udało się wyskoczyć na 3 dni podczas majówki po
Czechach(niestety okazało się to klapą pogodową) oraz sierpniowy wypad w
Wysokie Taury(8 dni).
Kilka najciekawszych wycieczek rowerowych. Podczas wielu
wyjazdów nie zabierałem aparatu ;)
1. - 05.01.2014 - Vidnava - Javornik - Borówkowa -
Jesenik
Pierwsza wycieczka rowerowa w 2014 roku i od razu dystans przekraczający 100 km! Przytrafiło mi się to po raz pierwszy by tak wcześnie rozpocząć sezon długodystansowych wycieczek. Jednak wszystko za sprawą łagodnej zimy...
Korzystając ze sprzyjającej aury wybieram się na Borówkową w Górach Złotych. Trasa wiedzie wzdłuż granicy po czeskiej stronie. Przez Vidnavę docieram do Javornika. Z Javornika robię podjazd na przełęcz lądecką skąd trasą rowerową zdobywam szczyt. Droga powrotna wiedzie mniej uczęszczanymi drogami do Jesenika, a stamtąd już główną drogą do domu.
https://plus.google.com/photos/117901767401578298989/albums/5969204718559753169
Pierwsza wycieczka rowerowa w 2014 roku i od razu dystans przekraczający 100 km! Przytrafiło mi się to po raz pierwszy by tak wcześnie rozpocząć sezon długodystansowych wycieczek. Jednak wszystko za sprawą łagodnej zimy...
Korzystając ze sprzyjającej aury wybieram się na Borówkową w Górach Złotych. Trasa wiedzie wzdłuż granicy po czeskiej stronie. Przez Vidnavę docieram do Javornika. Z Javornika robię podjazd na przełęcz lądecką skąd trasą rowerową zdobywam szczyt. Droga powrotna wiedzie mniej uczęszczanymi drogami do Jesenika, a stamtąd już główną drogą do domu.
https://plus.google.com/photos/117901767401578298989/albums/5969204718559753169
poniedziałek, 19 stycznia 2015
Podsumowanie roku 2014
Moje podsumowanie roku 2014 :)
Na początek przygotowałem wpis zawierający podsumowanie roku 2014 z wycieczek pieszych...
Rok 2014 był dla mnie najlepszym jak do tej pory jeżeli
chodzi o piesze wędrówki. Udało się spędzić w ten sposób 38 dni w 2014 roku. I
pokonać około 934 km pieszo.
Poniżej wycieczka, krótki opis i link do galerii ze zdjęciami.
Poniżej wycieczka, krótki opis i link do galerii ze zdjęciami.
1. - 01.01.2014 - Karlova Studánka - Dolina Bila Opava -
Pradziad - Karlova Studánka
Na przełomie 2013/14 wybieram się z kumplami na Sylwestra na Pradziada. Pogoda niezbyt ciekawa. Jest mglisto, mroźno i wietrznie. Zabawę na szczycie mamy przednią. O pierwszej w nocy odbywa się tradycyjny bieg dookoła wieży tylko w samych slipach. Dwa lata wcześniej było zaledwie sześciu uczestników, a w tym roku już około czterdziestu...
Z rana schodzimy niebieskim szlakiem do Karlovej Studanki i przemieszczamy się na Petrovy Boudy skąd wchodzimy na Biskupią Kopę po tradycyjny "glejt" i okolicznościowy kieliszek :)
https://plus.google.com/photos/117901767401578298989/albums/5965865642599635937
Na przełomie 2013/14 wybieram się z kumplami na Sylwestra na Pradziada. Pogoda niezbyt ciekawa. Jest mglisto, mroźno i wietrznie. Zabawę na szczycie mamy przednią. O pierwszej w nocy odbywa się tradycyjny bieg dookoła wieży tylko w samych slipach. Dwa lata wcześniej było zaledwie sześciu uczestników, a w tym roku już około czterdziestu...
Z rana schodzimy niebieskim szlakiem do Karlovej Studanki i przemieszczamy się na Petrovy Boudy skąd wchodzimy na Biskupią Kopę po tradycyjny "glejt" i okolicznościowy kieliszek :)
https://plus.google.com/photos/117901767401578298989/albums/5965865642599635937
Subskrybuj:
Posty (Atom)




