Strony

czwartek, 27 sierpnia 2026

Szczawnica - Gorc - Dębno - 07.09.2025

 Dziś pogoda jest nie tego...... Jest pochmurno. Jednak najważniejsze, że nie pada i padać dzisiaj nie ma. Wymyślam coś na szybkiego. Postanawiam wjechać dziś na szczyt Gorc. Oczywiście pretekstem było to, że na szczycie znajduje się wieża widokowa, a mnie tam jeszcze nie było. Jednak szczerze powiedziawszy chciałem tam wjechać już rok wcześniej. Jednak nie miałem ku temu okazji.

Tym razem nie mam daleko, więc wyjeżdżam bezpośrednio z kwatery w Szczawnicy i ścieżką rowerową jadę do Krościenka. Nową kładką pieszo-rowerową nad Dunajcem jeszcze nie miałem okazji jechać. Może dokonam tego w przyszłym roku 😀


W Krościenku przejeżdżam przez park nad Dunajcem i kieruję się dalej ścieżką rowerową w dół biegu Dunajca czyli po Velo Dunajec do Tylmanowej gdzie odbijam na Ochotnicę Dolną.


W Ochotnicy Dolnej buduje się właśnie nowy kościół. Na przeciw starego, drewnianego Znalezienia Krzyża Świętego.





Odbijam przy urzędzie gminy na trasę rowerową, która zaprowadzi mnie na szczyt Gorc. Asfaltem docieram do przełęczy Młynne(732 m)




Od teraz będzie już znacznie trudnie bo nie dość, że w terenie to jeszcze momentami tak stromo, że bez wpychania roweru się nie obejdzie. Szkoda tylko iż w pewnym momencie wjeżdżam w chmury i z widoków nici....
Docieram na szczyt Gorc 1228 m n.p.m. Na szczycie oczywiście wieża widokowa, z której dzisiaj i tak nie widać nic 😉 Za to mam drona i niewiele wyżej będąc już ponad chmurami jest jakichś tam widok 😉








Zjeżdżam na dół do Ochotnicy Górnej.







Teraz tylko podjazd asfaltowy na przełęcz Knurowską i już tylko przyjemny zjazd  😊





Zjazd prosto do miejscowości Dębno. Tutaj ma swój początek jezioro czorsztyńskie. Tyle razy tędy przejeżdżałem i tyle samo razy myślałem, że muszę tutaj podjechać pod zabytkowy kościół Michała Archanioła.
Jest to zabytek wpisany wraz z innymi drewnianymi kościołami Małopolski na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Jest to gotycka, drewniana świątynia wzniesiona w drugiej połowie XV wieku. Ewenementem jest najstarsza w Europie zachowana polichromia datowana na rok 1500.











Przez cały dzień jest pochmurna pogoda. Przede mną trasa południowym wybrzeżem jeziora czorsztyńskiego do Niedzicy. Jednak dla urozmaicenia postanawiam podjechać nad przełom Białki. Później wracam nad jezioro w miejscowości Frydman. Velo Dunajec to genialna trasa !






Zatrzymuję się przy jednej budce na przerwę. Zamawiam pizzę, która okazuje się rewelacyjna ! Do tego na żwirowym placu znajduję "piątaka" ! 😁






Późne godziny popołudniowe zlatują mi na pokonaniu trasy wzdłuż Dunajca aż do Szczawnicy. Sporo to kilometrów, ale mam tylko z góry i jazda tą trasą to sama przyjemność 😊





Dzisiaj była niby krótka trasa, ale za to bardzo wymagająca. Niedosytem na pewno był brak słonecznej pogody, ale i tak nie miałem co narzekać bo wycieczka bardzo udana 😊

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz