I kto by pomyślał, że tak długo przyjdzie mi czekać na swój "zimowy debiut" w Tatrach. Specjalnie wziąłem to w cudzysłów bo co to za zima gdy idziesz granią, a tam więcej wyschniętej trawy aniżeli śniegu ? Inna sprawa, że jakoś nigdy mnie tam nie ciągnęło w najzimniejszą porę roku 😉
- strona główna
- wycieczki rowerowe ▼
- wycieczki piesze ▼
- Dalekie Obserwacje ▼
Strony
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Starorobociański Wierch. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Starorobociański Wierch. Pokaż wszystkie posty
sobota, 21 marca 2020
czwartek, 30 stycznia 2020
Starorobociański Wierch czyli co widać z najwyższego punktu polskich Tatr Zachodnich...
Starorobociański Wierch/Klin (2176 m) to szczyt na granicy Polski i Słowacji. Wierzchołek jest jednocześnie najwyższym punktem w polskich Tatrach Zachodnich. Cudownym zbiegiem okoliczności bo tak tego inaczej nazwać nie można, trafiłem na szczyt gdy panowały naprawdę dobre warunki do dalekich obserwacji. Cudownym bo wycieczka planowana z dużym wyprzedzeniem, a jeszcze na 2-3 dni przed wyjazdem prognozy pogody były nie tyle mało optymistyczne, a raczej złe.....
Subskrybuj:
Posty (Atom)


