Mam do załatwienia pewną sprawę na Śląsku w weekend i dlatego bez względu na pogodę postanowiłem zabrać ze sobą rower. Co prawda sprawy rodzinne to okolice Raciborza, ale co zaszkodzi zapuścić się trochę dalej 😉 Za miejsce startu tym razem wybieram jezioro Goczałkowickie. Konkretnie wieżę widokową w okolicy miejscowości Wisła Mała. Pogoda nie jest za fajna, więc na parkingu całkowity luzik. Poza moim samochodem parkuje tu tylko jakiś wędkarz. Jest cholernie zimno i z czasem coraz mocniej zaczyna wiać. To tylko coraz bardziej potęguje odczucie chłodu. Na szczęście nie pada i w prognozach opadów nie ma. Chociaż patrząc z wieży widokowej coś tam w dali chyba popaduje. Później okazało się, że jednak coś tam posiąpiło....
- strona główna
- wycieczki rowerowe ▼
- wycieczki piesze ▼
- Dalekie Obserwacje ▼
Strony
czwartek, 29 maja 2025
czwartek, 7 listopada 2024
Grudziądz, Kwidzyń, Gniew - 01.06.2024
Kolejny dzień długiego weekendu bożocielnego i kolejny raz przemieszczam się w inne miejsce. Tym razem jeszcze bardziej na północ w okolice Grudziądza. Konkretnie to wynalazłem sobie fajne miejsce nad jeziorkiem w miejscowości Kneblowo niedaleko Radzynia Chełmińskiego. Bardzo fajne miejsce by spędzić tutaj kolejną noc.
sobota, 24 sierpnia 2024
Włocławek, Ciechocinek, Toruń i Kruszwica czyli długiego weekendu dzień drugi - 30.05.2024
Po spędzonej nocy w samochodzie jeszcze w okolicy miasta Warta trzeba przetransportować się w inne miejsce. Jeszcze nie wiem gdzie dokładnie, ale to na spokojnie po śniadaniu 😀 Z pełnym żołądkiem lepiej się myśli. Szybko wybrałem kierunek i okolice, które chciałbym zobaczyć. Wystarczyło znaleźć tylko miejsce gdzie będę mógł spokojnie pozostawić samochód bez obaw, że się coś stanie i po powrocie nie będę musiał się nigdzie przemieszczać tylko podobnie jak dzisiaj spędzić noc na miejscu. Udaje się na parking obok zdaję się leśniczówki. Jak miejscówka będzie wyglądać okaże się dopiero na miejscu, ale wygląda to na zdjęciach obiecująco 😉
Po około dwóch godzinach jazdy docieram w bezpośrednie okolice Włocławka. Tam niedaleko miejscowości Wieniec-Zdrój wjeżdżam kilkaset metrów w las na rozległy i dość spory parking z wiatami i ławkami. Jest też leśniczówka i widać, że się ktoś tam kręci. Jest więc bardzo dobrze. Wydaje się to bardzo bezpieczne miejsce by pozostawić samochód. I to bardzo jak się później okazało po moim powrocie, ale o tym na koniec 😋
Tym czasem szykuję się do drogi i gdy jestem gotów ruszam niezwłocznie w kierunku Włocławka. To jest mój pierwszy dzisiejszy cel.








