Strony

poniedziałek, 17 maja 2021

Rowerowy Eurotrip 2020 - Dzień 11/12 - 31.07-01.08.2020

 Żeby się już tak nie rozdrabniać postanowiłem, że ostatnie dwa dni zeszłorocznego wypadu połączę w jednej relacji. Raz, że ostatniego dnia przyjdzie mi pokonywać tereny przez które wielokrotnie przejeżdżałem i tyleż razy były z tego relacje, a dwa to trzeba pisać inne zaległe relacje, które czekają już w kolejce 😉

A dzień rozpoczynam tym razem dość późno ze względu na to i późno położyłem się spać. Też mi jakoś nieśpieszno bo do domu mam dwa dni spokojnej jazdy, a wolnego czasu to trzy dni 💪😀 Spokojnie, wiec jem śniadanko i ruszam w drogę.


środa, 21 kwietnia 2021

Rowerowy Eurotrip 2020 - Dzień 10 - 30.07.2020

 Budzę się wcześniej niż miałem zamiar. Właściwie to zostałem obudzony. Ledwo minęła szósta rano i do lasu wjeżdża jakiś ciągnik. Patrząc po osprzęcie drwal jedzie do zrywki....Ale za to bardzo przyjaźnie mnie pozdrawia 😉

No nic jak już się obudziłem to spokojnie się spakuję i zjadę nad rzekę wykąpać się i zjeść śniadanie.

A dzisiejsza trasa może wydawać się monotonna, z przez to nudna. Tym odcinkiem jechałem już kilka lat temu, ale wówczas cały dzień padał rzęsisty deszcz i niezbyt mile tamten dzień wspominam. W każdym bądź razie plan jest taki, że jadę wzdłuż Dunaju możliwie długo jak się da 😉


środa, 7 kwietnia 2021

Rowerowy Eurotrip 2020 - Dzień 9 - 29.07.2020

 W nocy pada..... z rana pada.... Nie ma sensu jeszcze ruszać w drogę. Leżę w hamaku i przy śniadaniu przeglądam neta co tam słychać w szerokim świecie 😉

Gdy aura tylko pozwala by ruszyć w drogę to zwijam biwak i jadę w kierunku jeziora Chiemsee. Tak naprawdę aktualnie czyli w czasie gdy piszę tą relację jest mi niezmiernie ciężko odtworzyć trasę, którą wówczas jechałem. Pamiętam tylko, że jechałem po wyznakowanej trasie rowerowej. Czasami po zwykłych drogach szutrowych. Na szczęście dość szybko się wypogodziło i po opadach deszczu nie pozostał ślad. Natomiast moją głowę obecnie zaprząta inna sprawa. Coś zaczyna się dziać z tylną oponą... po oględzinach stwierdzam, że guma się rozwarstwia i opona długo nie wytrzyma. Szukam na mapie najbliższego sklepu gdzie mógłbym kupić nową oponę. W pobliżu jest Prien am Chiemsee i tam według mapy jest kilka sklepów rowerowych. Uderzam do pierwszego napotkanego przy dużym ruchliwym rondzie. Sklep jest ogromny i funkcjonuje serwis rowerowy gdzie krząta się kilku mechaników. Czy możecie sobie wyobrazić, że w tym zasranym sklepie nie było opon w rozmiarze 26 cali ? Wisi tylko 27,5 oraz 29 cali. Ale dętki to i owszem posiadali. Sęk w tym że ja potrzebuję 26 cali....



 

niedziela, 21 marca 2021

Rowerowy Eurotrip 2020 - Dzień 8 - 28.07.2020

 Budzę się skoro świt. Spało mi się całkiem dobrze, mimo że tuż obok szumi dość spory wodospad. Dziś śniadanko jem leżąc jeszcze w hamaku. Ociągam się z wyruszeniem w drogę. Gdzieś tam w głowie krąży myśli, że przecież dzisiaj trasa wzdłuż Innu w dół jego biegu, więc nie ma potrzeby się śpieszyć 😉 Zresztą trasa jest doskonale mi znana. Dziś do pokonania mam znaczną część Tyrolu Północnego.

A pogoda o poranku rewelacyjna !



piątek, 12 marca 2021

Rowerowy Eurotrip 2020 - Dzień 7 - 27.07.2020

Pobudka !

Szykuje się naprawdę piękny dzień ! I to nie tylko pod względem pogody, ale również widoków bo właśnie dziś przebiję się rowerem przez Alpy 😀 Ale tym czasem widok jaki mam o poranku to bardzo spokojne wody jeziora bodeńskiego.