Břidličná hora to szczyt w grani głównej masywu Pradziada. Już od wielu, wielu lat zastanawiałem się nad tym by zrobić sobie na tym szczycie jakiś wschodzik słońca. A może lepiej połączyć to również z zachodem ?
I tak obserwując prognozy pogody pod koniec września decyduję się uskutecznić swój plan. Ruszam dość późno, ale mam zamiar podjechać w okolice ruin dawnej chaty Alfredka, która spłonęła w 2002 roku. Ze sporym ekwipunkiem oraz w zwykłym obuwiu turystycznym trochę się wymęczyłem na tych kilku podjazdach zanim dotarłem do celu. Rower pozostawiam w niedużej odległości od ruin chaty i ruszam szlakiem żółtym w kierunku skrzyżowania szlaków pod Stracenými kamenami.
- strona główna
- wycieczki rowerowe ▼
- wycieczki piesze ▼
- Dalekie Obserwacje ▼
Strony
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jeleni Studanka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jeleni Studanka. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 3 lutego 2020
poniedziałek, 4 lutego 2019
Karlov pod Pradziadem - Jelenia Studzienka - Owczarnia - Karlov pod Pradziadem - 02.12.2018
Tak się jakoś złożyło, że w ten weekend miałem nie wychodzić z domu. Wszystkiemu winna pogoda. Zapowiadają opady deszczu, a w górach marznący deszcz przechodzący w śnieg. Jednak na propozycję wspólnego wypadu ze znajomymi bardzo chętnie przystałem. Raz, że nie zgnoję się jadąc gdzieś rowerem, a dwa, że zostanę zawieziony na miejsce i odstawiony do domu już po wszystkim :D
Co prawda perspektyw na jakiekolwiek przejaśnienia nie ma, ale co tam, najważniejsze jest towarzystwo i panująca atmosfera :)
Co prawda perspektyw na jakiekolwiek przejaśnienia nie ma, ale co tam, najważniejsze jest towarzystwo i panująca atmosfera :)
sobota, 10 października 2015
Dzień świtaka - Petrovy Kameny i spacer po masywie - 03.10.2015
W ten weekend obrodziło imprezami. Najpierw chciałem wziąć udział w Zlatohorskim trekingu. Później dostałem info o pieszej imprezie długodystansowej w Šumperku. W razie gdyby nic nie wyszło z wyjazdu była jeszcze opcja udziału w regionalnej imprezie pt. "Babie Lato w Górach Opawskich". W ostatniej chwili odpada wyjazd do Šumperka, a ja analizując prognozy pogody postanawiam wyskoczyć jednak na wschód słońca w Masyw Pradziada, a w dzień przespacerować się granią w kierunku południowym. Gdy tylko powziąłem decyzję to przychodzi sms od Pudelka:
"Hej. Jutro śpię razem z Eco i Neską na Barborce. Jakbyś miał ochotę to wpadnij :) "
No jasne, że mam ochotę ! W końcu i tak mam zamiar być w okolicy ;)
Plan zakładał wyjazd o 22giej. I tak też uczyniłem. Szybki przejazd na Ovcarnę i kawałek powyżej w okolicy wyciągu chowam rower w wysokich krzewach borówek. Wspinam się czerwonym szlakiem w kierunku Vysokiej Holi. Na końcu wyciągu narciarskiego odbijam jednak na Petrove Kameny 1438 m. To właśnie na tym trzecim pod względem wysokości szczycie w Sudetach Wschodnich miałem w planach wyczekiwać wschodu słońca. Jednak po dotarciu na miejsce pozostaje mi ładnych parę godzin do świtu. Staram się wykorzystać jak mogę ten czas na nocną fotografię.
"Hej. Jutro śpię razem z Eco i Neską na Barborce. Jakbyś miał ochotę to wpadnij :) "
No jasne, że mam ochotę ! W końcu i tak mam zamiar być w okolicy ;)
Plan zakładał wyjazd o 22giej. I tak też uczyniłem. Szybki przejazd na Ovcarnę i kawałek powyżej w okolicy wyciągu chowam rower w wysokich krzewach borówek. Wspinam się czerwonym szlakiem w kierunku Vysokiej Holi. Na końcu wyciągu narciarskiego odbijam jednak na Petrove Kameny 1438 m. To właśnie na tym trzecim pod względem wysokości szczycie w Sudetach Wschodnich miałem w planach wyczekiwać wschodu słońca. Jednak po dotarciu na miejsce pozostaje mi ładnych parę godzin do świtu. Staram się wykorzystać jak mogę ten czas na nocną fotografię.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



