Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vysoká hole. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vysoká hole. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 marca 2023

Masyw Pradziada od wschodu słońca do zachodu - 11.11.2022

 Rowerem na Pradziadzie już dawno nie byłem i jak na razie taka kolej rzeczy się utrzyma. Za to czasami wybiorę się tam ale pieszo. Do najwyższego szczytu pasma Jesioników mam wielki sentyment i lubię tam wracać. Sam szczyt jak i sąsiednia grań Vysokiej Holi aż po Stracene kameny to rewelacyjne widoki, a ja widoki uwielbiam ! 😀

A start dzisiejszej wycieczki następuje u wylotu doliny Bilej Opavy. Jest tam niewielki parking co ważne odnotowania jeszcze darmowy ! Na placu stoi już kilka samochodów. Bez większego ociągania się wyruszam w górę wzdłuż rzeki. Początkowo szlaki żółty i niebieski biegną wspólnie by po jakimś czasie się rozłączyć. Żółty wiedzie malowniczą doliną Bilej Opavy, a niebieski odbija w prawo i idzie równolegle powyżej. I tak w nocy nie ma sensu męczyć się z wędrowaniem po wilgotnych kładkach i drabinkach, więc wspinam się do góry tą łatwiejszą opcją czyli szlakiem niebieskim. W połowie podejścia do Ovcarni zaczyna świtać. I tak sobie spokojnie podchodzę do góry....


wtorek, 1 lutego 2022

Pradziad - 24.10.2021

 Pradziada ostatnio zaniedbałem, że tak powiem 😉 Na szczycie nie byłem od ponad roku. Postanawiam to zmienić. Jesień to początek sezonu inwersyjnego, więc i sezonu daleko obserwacyjnego w górach. O tej porze roku z Jesioników najlepiej polować na odległe góry o świcie w kierunku wschodnim. Oczywiście najważniejsze to Tatry  bo i są najbardziej odległe 😉

Niestety nie tym razem.... W sumie to też nie za bardzo liczyłem na dobre warunki. Co więcej nie liczyłem nawet na dobrą pogodę. Prognozy były niejednoznaczne i pozostało mi mieć nadzieję....

Z tego też powodu wyjazd odkładałem w czasie i ruszyłem dopiero po trzeciej nad ranem. Tym razem nie wybieram najkrótszej trasy. Idę od Karlovej Studanki szlakiem niebieskim. Początek jest w gęstej mgle i lekko prószącym śniegu, ale im wyżej tym jakby lepsza pogoda była. Tak na wysokości Ovcarny nagle niebo się zupełnie wypogadza i widzę gwiazdy ! Jest dobrze ! przyśpieszam kroku. Aparat wyciągam by chacie Barborka.

poniedziałek, 4 lutego 2019

Karlov pod Pradziadem - Jelenia Studzienka - Owczarnia - Karlov pod Pradziadem - 02.12.2018

Tak się jakoś złożyło, że w ten weekend miałem nie wychodzić z domu. Wszystkiemu winna pogoda. Zapowiadają opady deszczu, a w górach marznący deszcz przechodzący w śnieg. Jednak na propozycję wspólnego wypadu ze znajomymi bardzo chętnie przystałem. Raz, że nie zgnoję się jadąc gdzieś rowerem, a dwa, że zostanę zawieziony na miejsce i odstawiony do domu już po wszystkim :D

Co prawda perspektyw na jakiekolwiek przejaśnienia nie ma, ale co tam, najważniejsze jest towarzystwo i panująca atmosfera :)

sobota, 10 października 2015

Dzień świtaka - Petrovy Kameny i spacer po masywie - 03.10.2015

W ten weekend obrodziło imprezami. Najpierw chciałem wziąć udział w Zlatohorskim trekingu. Później dostałem info o pieszej imprezie długodystansowej w Šumperku. W razie gdyby nic nie wyszło z wyjazdu była jeszcze opcja udziału w regionalnej imprezie pt. "Babie Lato w Górach Opawskich". W ostatniej chwili odpada wyjazd do Šumperka, a ja analizując prognozy pogody postanawiam wyskoczyć jednak na wschód słońca w Masyw Pradziada, a w dzień przespacerować się granią w kierunku południowym. Gdy tylko powziąłem decyzję to przychodzi sms od Pudelka: 

"Hej. Jutro śpię razem z Eco i Neską na Barborce. Jakbyś miał ochotę to wpadnij :) "

No jasne, że mam ochotę ! W końcu i tak mam zamiar być w okolicy ;)

Plan zakładał wyjazd o 22giej. I tak też uczyniłem. Szybki przejazd na Ovcarnę i kawałek powyżej w okolicy wyciągu chowam rower w wysokich krzewach borówek. Wspinam się czerwonym szlakiem w kierunku Vysokiej Holi. Na końcu wyciągu narciarskiego odbijam jednak na Petrove Kameny 1438 m. To właśnie na tym trzecim pod względem wysokości szczycie w Sudetach Wschodnich miałem w planach wyczekiwać wschodu słońca. Jednak po dotarciu na miejsce pozostaje mi ładnych parę godzin do świtu. Staram się wykorzystać jak mogę ten czas na nocną fotografię. 




poniedziałek, 12 stycznia 2015

Pradziad doliną Białej Opavy 30.12.2014

Nie minęło trzy dni, a tu ponownie nadarzyła się okazja by wyskoczyć pieszo w Masyw Pradziada. Tym razem za cel postawiliśmy sobie przejście Doliną Białej Opavy. Pozostawiamy samochód u wylotu doliny tuż za Karlovą Studanką. Jest tam jedyny darmowy parking w okolicy tej uzdrowiskowej miejscowości.

Dziś według prognoz pogoda z biegiem czasu ma się poprawiać. Na razie mimo, że czasami w górze widoczne jest niebo to sypie śnieg.

Ruszamy na szlak. Początkowo żółty i niebieski biegną razem. Dopiero po około kilometrze szlaki się rozdzielają. W zimie szlak żółty jest oficjalnie zamknięty ze względu na oblodzenie.

Ostatniej nocy dopadało sporo śniegu i sceneria jest bajkowa.

środa, 7 stycznia 2015

Wysoki Jesionik 27.12.2014

I nastał kolejny dzień, dzień na który zaplanowana jest najbardziej widokowa trasa. Prognozy są optymistyczne.
Podjeżdżamy do Karlovej Studanki. Samochody pozostawiamy na dolnym parkingu(70 koron) i spacerujemy przez tą uzdrowiskową miejscowość. Na ulicach prawie żywej duszy. Mrozik -14, a pod pensjonatem Hubertus stoi starszy pan tylko w krótkich spodenkach, bez koszulki, a w rękach kijki ...

Dziś w trochę bardziej okrojonym składzie postanawiamy wjechać autobusem na Ovcarnę by maksymalnie wykorzystać czas na spacer przy ładnej pogodzie. Część ekipy z dolnego śląska postanawia dzisiejszego dnia zrobić inną trasę. My pakujemy się do autobusu o 08:54, który wywozi nas na parking pod Ovcarnią. Autobus zapchany do granic możliwości. Właściwie to jechały aż trzy autobusy. Nasz niedaleko celu ma przymusowy postój bo ktoś w tym ścisku słabnie.

Karlova Studanka