Strony

piątek, 4 kwietnia 2025

Rowerowy Eurotrip - Dzień 16 - 06.08.2024

 To była wyjątkowo ciepła noc. Nie wyspałem się..... Ciągle się budziłem. Natomiast o świcie zrobiło się przyjemnie rześko. Szybciutko ogarniam biwak i zbieram się do drogi. To będzie kolejny "płaski" dzień 😉 Początek dzisiejszej trasy to kontynuacja po ścieżce rowerowej. Trochę wije się ona wśród okolicznych sadów owocowych i biegnie wzdłuż kanałów, dzięki którym doprowadzana jest woda do tychże sadów. Ścieżka się jednak dość szybko kończy. W sumie to musze z niej zjechać bo mój kierunek jest odrobinę inny.

Tak docieram do Zevio. Jeszcze za wcześnie by znaleźć jakiś czynny sklep. Zakupy muszą poczekać na późniejszą godzinę.


 

piątek, 28 marca 2025

Rowerowy Eurotrip - Dzień 15 - 05.08.2024

 Mój organizm już się przyzwyczaił i budzę się sam jak tylko świta. Nie potrzebuję już ustawiać budzika 😉 Miejscówkę miałem bardzo fajną. To taki las/uprawa topoli. Wszystkie drzewa rosną w równych rzędach. Fajnie się rozwiesiło hamak. I nawet nie musiałem nic krzaków wycinać  bo okolica czysta.

W drogę ruszam zanim jeszcze wzeszło słońce. Początkowo omijam wszystkie duże miasta. Staram się ukręcić jak najwięcej kilometrów z rana zanim jeszcze zrobi się upalnie. No niestety to Włochy, a tutaj temperatury przekraczające +35 stopni Celsjusza to norma. 


Staram się też pomijać główne drogi i wybierać te mniej uczęszczane lub po prostu tak wyznaczać trasę by wiodła tamtędy ścieżka rowerowa. I nie ukrywajmy tu, ale Europa zachodnia to jednak znacznie gęstsza sieć takich tras stworzonych z myślą o rowerzyście.


środa, 19 marca 2025

Rowerem po Górach Opawskich - 08.02.2025

 Już dawno nie kręciłem się po najbliższej okolicy, w której mieszkam. Co prawda czasami wyskoczę na Biskupią Kopę rowerem lub ostatnimi czasy częściej na jakichś zachód słońca pieszo, ale z takich wypadów nie ma sensu pisać relacji. Teraz postanowiłem pokręcić się po okolicy trochę więcej. Oczywiście nie tyle ile bym chciał, ale taką mam pracę, że czasami trzeba iść i w weekend.😉

Startuję około południa i kieruję się przez Głuchołazy na przejście graniczne Konradów-Zlate Hory. Tutaj kilka miesięcy wcześniej oddano do użytku nową ścieżkę rowerową. Jadę nią po raz pierwszy legalnie. Wcześniej kilka razy podczas gdy była jeszcze w budowie 😋



czwartek, 13 marca 2025

Rowerowy Eurotrip - Dzień 14 - 04.08.2024

 Od rana panuje ukrop. Ciężki to będzie dzień mimo iż tereny, które będę przemierzać są płaskie. Szybciutko ruszam dzisiaj w drogę. W nieodległym Fossano jestem jeszcze przed wschodem słońca.

Fossano fajne miasteczko, a o tak wczesnej porze jest tu bardzo spokojnie i przez to klimatycznie. Włosi życie towarzyskie rozpoczynają późnym popołudniem i kończą późno w nocy. Teraz na ulicach miasta spotykam jedynie kilka osób, które wyprowadziły swoich pupili na poranny spacer. Przez kilkanaście minut kręcę się po wąskich uliczkach. 

Swoje zwiedzanie miasta rozpoczynam pod zamkiem książąt Achai. Jego budowa została ukończona w roku 1332. Postawiono go w centrum starożytnej osady i od tamtej pory jest nieodłączną częścią panoramy Fossano.


poniedziałek, 3 marca 2025

Rowerowy Eurotrip - Dzień 13 - 03.08.2024

 No i nastała sobota.... Dzień trzynasty wyprawy. Przeglądając mapę zanosi się na naprawdę ciężki dzień. Nie dość, że przyjdzie mi przebić się przez Alpy z francuskiej strony na włoską to jeszcze ma być bardzo upalnie. Już o poranku jest ciepło, choć odrobinę wilgoci w powietrzu się unosi. Za to woda w zalewie jest przyjemnie ciepła ! Zażywam kąpieli jeszcze zanim wzejdzie słońce, zjadam na śniadanie resztki, które mi pozostały i ruszam w drogę 💪😃