W trasę ruszam w okolicach wschodu słońca choć początkowo miałem wyruszyć zdecydowanie wcześniej 😉
To gdzie pojadę i dokąd dotrę w dużej mierze zależeć będzie od pogody. Następnie liczyć będzie się aktualna forma, i moje "widzimisię" 😉 Ogólnie podchodzę do tego wyjazdy bardzo luźno 😊
Początek jest bardzo szybki. Po raz pierwszy w dniu dzisiejszym aparat wyciągam za Nysą na wiadukcie przerzuconym ponad powstałą niedawno obwodnicą miasta. Pogoda dziś świetna i nawet widzialność dopisuje 😉