Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bieszczady. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bieszczady. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 grudnia 2021

Rowerowy TRIP 2021 - Dzień 4 - 10.08.2021

 Ale pizga z rana ! Brrrrr......

Jest gęsta mgła, a to odczucie zimna jest spotęgowane jeszcze bardziej. Jem lekkie śniadanko i zbieram się czym prędzej do drogi. Ta mgła mi się bardzo podoba. Mam pomysł na zdjęcia.... Mam przecież drona 😉💪


 W Komańczy mus to podjechać pod tamtejszą dawna cerkiew greckokatolicką, od 1963 cerkiew prawosławna. Niestety obecna świątynia jest zupełnie nowa ponieważ oryginał spłonął w 2006 roku. Udało się uratować jedynie zabytkową dzwonnicę....

czwartek, 28 marca 2019

Bieszczady - 09-10.02.2019

Niewiele czasu minęło odkąd spędzaliśmy sylwestra w Bieszczadach. Wówczas to postanowiliśmy, że najszybciej jak to tylko możliwe tam wrócimy. Plan zakładał, że wybieramy się w tamtejsze rejony w drugi weekend lutego. Tylko szkoda, że ponownie prognozy pogody są  marne.... Większość ekipy jest na miejscu już w czwartek i ci co poszli w góry w piątek wygrali los na loterii bo pogoda była genialna. Niektórzy(w tym ja) musieli być niestety w pracy 😏

piątek, 18 stycznia 2019

Bieszczadzki Sylwester i Nowy Rok - 31.12.2018 - 01.01.2019

Ostatniej nocy starego roku staramy się oszczędzać. Takie w każdym bądź razie mieliśmy zamiary. Nie wszystkim się to udało i np. w moim przypadku impreza skończyła się około drugiej w nocy ;)

Na ostatni dzień roku plan jest taki, że postaramy się ponownie dostać do Wetliny. Tym razem jedziemy jednak innym samochodem i inna osoba też jest za kółkiem. Nie jedziemy też najkrótszą znaną nam trasą do Brzegów Górnych tylko przez Ustrzyki Górne ponieważ samochód mógłby nie dać rady w coraz większych koleinach rozjeżdżonego śniegu na drodze.

Na przełęcz Wyżniańską udało się podjechać, więc byliśmy pełni nadziei, że i na Wyżną się uda. No i udało się ! Co prawda trochę było ciężko ale udało się. W sumie zjazd do Wetliny był bardziej trudny. Jakiś młody z WOPu szedł pieszo pod górę i informował żeby puszczać tych co podjeżdżają z dołu bo mają spore problemy. Na dole stoi kilkanaście samochodów oczekujących aż Straż graniczna ich puści pod górę.


piątek, 11 stycznia 2019

Przedsylwestrowe Bieszczady - dzień 1 i 2 - 29-30.12.2018

Jest to już kolejny mój debiut w paśmie górskim, w którym jeszcze nie byłem. Bieszczady, bo o nich mowa były w planach już niemal od początku roku kiedy to postanowiliśmy z grupą znajomych, że kolejny Sylwester spędzimy na wschodnich rubieżach kraju. Skład personalny miał być dokładnie taki sam jak rok wcześniej na Szrenicy. Niestety ze względu na sprawy osobiste z wyjazdu zrezygnowali Karina z Przemkiem :(

Naszą bazą jest gospodarstwo agroturystyczne we wsi Chmiel. Z racji dużej odległości na miejsce docieramy o dość późnej godzinie. Jeszcze później kładziemy się spać. Następnego dnia mamy bardziej sprawy organizacyjne z naszym tu pobytem, więc nie będziemy musieli wcześnie wstawać ;)