Strony

środa, 13 sierpnia 2025

Podolinec, Javorina, Stara Lubovla - 12.09.2024

 Kolejna rowerowa wycieczka z naszego pobytu w Szczawnicy. To będzie już ostatnia.... 😉

Postanowiłem tym razem wystartować odrobinę wcześniej, tak by jednak wykręcić trochę więcej kilometrów niż do tej pory. Patrząc wcześniej na prognozy pogody to na Spiszu ma dziś tak do południa siedzieć w dolinach mgła. Liczyłem na to, że się utrzyma dostatecznie długo tak bym mógł polecieć do góry dronem. Jeszcze w Szczawnicy zrobiłem mały rekonesans 😀

Na początek jednak musiałem pokonać przełom Dunajca pomiędzy Szczawnicą, a Czerwonym Klasztorem na Słowacji. Mgła jest. Jednak tu na terenie parku narodowego nie mogę latać dronem bo przepisy tego zabraniają.



niedziela, 10 sierpnia 2025

Małe Pieniny i Beskid Sądecki - 07.09.2024

 Standardowo podczas drugiej części sezonu urlopowego przebywamy w Szczawnicy na kwaterze. Mam też wówczas kilka dni dla siebie by pośmigać rowerem 💪 

Wycieczkę rozpoczynam tym razem od podjechania na Plac Dietla w Szczawnicy. Jest to najbardziej turystyczne miejsce w mieście gdzie stoi w końcu nowa fontanna. Przez ostatnie dwa lata czekała na swoją odbudowę na placu przed pijalnią wód leczniczych. Za twórcę tutejszego uzdrowiska uznaje się Józefa Szalaya. Miasto po części leży w Pieninach i po części w Beskidzie Sądeckim. Przez miejscowość płynie potok Grajcarek będącym naturalną granicą pomiędzy tymi dwoma pasmami górskimi.



środa, 16 lipca 2025

Babia Góra - na zachód słońca - 21.12.2024

 Tak jak już gdzieś ostatnio pisałem z względu na specyfikę pracy nie mam za wiele możliwości wyskoczyć na jakiś wschód słońca zimą w góry. Nawet w weekend. Za to na zachód słońca jest już znacznie łatwiej 😉

Śledzę prognozy pogody i ostatecznie decyduję się by wyskoczyć po roku czasu ponownie na Babią Górę. Ostatnio robię tak, że jeżeli mam na to czas to staram się robić szlaki po których jeszcze nie chodziłem. Ewentualnie idę w przeciwnym kierunku niż wcześniej. No i podstawa to wędrówka w formie pętli. Nie liczy się oczywiście wypad strickte foto gdzie ważne jest by dobrać możliwie najkrótszą trasę dotarcia oraz powrót z sesji 😉

Postawiłem na szlak od słowackiej strony ze Slanej Vody. Pod tamtejszym schroniskiem melduję się po dziewiątej rano. O tej godzinie liczyłem jeszcze na jakieś wolne miejsce parkingowe. I to się udało. W sumie stały tam dopiero dwa samochody, więc miejsca było naprawdę dużo.

wtorek, 8 lipca 2025

Rozdziela, Vyšné Ružbachy, Podolinec i Velo Dunajec - 04.09.2024

 Tradycyjnie drugą część urlopu spędzamy od kilku lat w Szczawnicy. Mam wówczas 2-3 dni dla siebie kiedy mogę wyskoczyć na rower 😉💪 Mam tam wiele pomysłów na wycieczki rowerowe po bliższej i dalszej okolicy. Na pierwszy wypad postanowiłem pokręcić zarówno po polskiej jak i słowackiej stronie granicy. Na początek przejazd przez całą Szczawnicę w kierunku Jaworek i dalej aż do końca asfaltu w Białej Wodzie.



środa, 2 lipca 2025

Popradzki staw - Ostrva - 06.09.2024

 Tym razem zapraszam na krótszą pieszą wycieczkę w Tatry Wysokie. Bardzo rzadko bywam w tym paśmie górskim. W ogóle rzadziutko ogólnie w Tatrach się ostatnio pojawiam. Teraz przytrafiła się zupełnie przypadkowo jedna taka wycieczka. 

Dysponując dniem wolnym. W zasadzie to nie całym tak do końca, postanowiłem wyskoczyć zdobyć jakiś Tatrzański szczyt. Dojazd ze Szczawnicy trochę trwa, ale warto było poświęcić te dwie godziny jazdy w jedną stronę. Samochód stawiam na płatnym parkingu. W sumie to parkingu tam nie ma. Ot po prostu parkuje się na poboczu drogi w kierunku popradzkiego stawu. Już nie pamiętam ile płaciłem bo wyleciało mi to z głowy, ale zdaje się, że chyba 15 euro 😖 Najgorsze, że z racji późnej godziny( jest około południa) jest to, że parkuję już na samym początku drogi zaraz za wjazdem przez co mam sporo więcej do pokonania drogi asfaltowej pieszo.

Pogoda dziś genialna, więc liczę na świetne widoki !